Mają dość wysokich cen i bariery językowej. Ponad jedna trzecia obywateli Unii Europejskiej mieszkających w Niemczech rozważa wyjazd z tego kraju. Część z nich już podjęła pierwsze kroki. Okazuje się, że imigrantom nie podobają się przede wszystkim wysokie koszty utrzymania oraz brak poczucia komfortu w Niemczech. Niepokojące dla Niemiec dane pochodzą z badania zleconego przez pełnomocniczkę rządu ds. migracji i integracji Natalie Pawlik. Chociaż obywatele Unii Europejskiej widzą, że pod względem prawnym są traktowani na równi z Niemcami, to mają inne problemy. Często napotykają „bariery językowe, przeszkody w dostępie do rynku pracy i dyskryminację” – wyjaśniła Pawlik.Badanie opiera się nie tylko na ankietach, ale też na najnowszych danych statystycznych, według których pod koniec 2023 roku w Niemczech mieszkało około 5,1 mln osób posiadających obywatelstwo innego kraju UE. To oznacza, że od końca 2010 roku liczba ta prawie się podwoiła. Na czele pod względem obywatelstwa znalazły się Rumunia (910 tys.) i Polska (888 tys.), a dalej Włochy, Bułgaria i Chorwacja.Do przeprowadzki do Niemiec przybyszów skłoniła głównie praca, a także łączenie rodzin. Według najnowszych danych, w Niemczech pracuje 2,7 mln obywateli UE. Z badania wynika jednak, że ponad jedna trzecia ankietowanych obywateli UE (35 proc.) rozważa wyjazd z Niemiec. 13 proc. podjęło już nawet pierwsze kroki w tym kierunku.W Niemczech pracuje 2,7 mln obywateli innych unijnych krajów. W czołówce Rumuni i PolacyNiezadowoleni jako główne powody podają koszty mieszkania (42 proc.) i utrzymania (36 proc.), ale też fakt, że nie czują się dobrze w Niemczech (prawie 39 proc.). Prawie 15 proc. respondentów wspomniało o doświadczeniach związanych z dyskryminacją. Co ciekawe, częściej skarżyli się na to imigranci z południowej Europy (28 proc.).– Każdy, kto przyjeżdża do Niemiec, pracuje i współtworzy nasze społeczeństwo, ma prawo do prawdziwego uczestnictwa – oświadczyła rządowa pełnomocniczka. – Potrzebujemy lepszego dostępu do kursów językowych, konsekwentnej ochrony przed wyzyskiem w pracy i zerowej tolerancji dla dyskryminacji – podkreśliła. Niemcy nie mogą sobie pozwolić na „utratę jednej trzeciej obywateli UE z powodu złych warunków”. Istnieje również – jak zaznaczyła Pawlik – potrzeba nadrobienia zaległości w zakresie uznawania kwalifikacji imigrantów.Podstawą pracy badaczy były, oprócz analizy danych, również jakościowe wywiady z ekspertami oraz internetowy sondaż przeprowadzony wśród 1 tys. obywateli UE. Badanie prowadzono od marca 2024 do października 2025 roku.CZYTAJ TEŻ: Polska firma chce zainwestować w niemiecką rafinerię