Nasz weteran zajął 10 miejsce. Piotr Żyła jako jedyny z Polaków zakwalifikował się do drugiej serii Pucharu Świata w skokach narciarskich na mamucim obiekcie Kulm w austriackim Bad Mitterndorf. 39-latek zajął dziesiąte miejsce. Wygrał Słoweniec Domen Prevc, po fenomenalnym skoku na 245,5 metra, co jest nowym rekordem obiektu. Domen Prevc wygrał szósty raz z rzędu, po rewelacyjnym skoku na 245,5 metra, co oznaczało pobicie dotychczasowego rekordu skoczni (należącego do jego brata Petera) o półtora metra. Drugi był Austriak Stephan Embacher, a trzeci Norweg Johann Andre Forfang. Skoki na „mamucie” w Kulm nie wyszły Biało-Czerwonym. Do drugiej serii awansował tylko Piotr Żyła. Po locie na 222 metry na początku pierwszej serii zajął szóste miejsce. W finale uzyskał tylko 211,5 metra, co jednak dało mu dziesiąte miejsce w konkursie. Słaby występ pozostałych Polaków Awansu do serii finałowej nie wywalczyli pozostali Polacy. Kamil Stoch w pierwszej serii uzyskał 191,5 m i został sklasyfikowany na 33. pozycji, na 37. Dawid Kubacki - 189 m a na 39. Paweł Wąsek - 181,5 m. W Austrii nie startował potrójny medalista igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina d’Ampezzo Kacper Tomasiak, który wystąpi w rozpoczynających się w poniedziałek w norweskim Lillehammer mistrzostwach świata juniorów. Czytaj także: Prevc wygrał na skoczni w Kulm. Fatalny konkurs Polaków