Pożar w jednej z najsłynniejszych okolic w Dubaju. Irański pocisk spadł w dzielnicy Palm Jumeirah w Dubaju. Nie wiadomo, czy było to bezpośrednie trafienie, czy też były to szczątki rakiety zestrzelonej przez obronę powietrzną. Sztucznie usypana wyspa w kształcie palmy jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych inwestycji Dubaju. Al Jazeera oraz lokalne media donoszą o pożarze na sztucznej wyspie Palm Jumeirah w Dubaju, gdzie znajdują się luksusowe hotele.Pożar powstał po uderzeniu irańską rakietą. Nie jest na ten moment pewne, czy były to szczątki pocisku zniszczonego przez obronę powietrzną, czy bezpośrednie trafienie. Według Al Jazeery, w Dubaju odnotowano doniesienia o licznych eksplozjach. W mieście pojawiły się słupy dymu. Stacja poinformowała także, że władze zdecydowały o ewakuacji pracowników i turystów z Burj Khalify, czyli najwyższego budynku świata. Czytaj także: Masakra w szkole dla dziewcząt w Iranie. Już co najmniej 63 zabitych