Twierdzi, że to był atak nieznanego sprawcy. 29-letni Patryk K. usłyszał zarzuty zabójstwa swojej 24-letniej siostry i jej 29-letniego partnera w Sadach pod Niemodlinem na Opolszczyźnie. Mężczyzna twierdzi, że morderstwa dokonał nieznany mu intruz, który wtargnął do domu. Ciała 24-letniej kobiety i jej 29-letniego partnera odkryła policja w środę wieczorem w domu w Sadach. Na strychu ukrywał się brat kobiety. – Wedle poczynionych dotychczas ustaleń Patryk K. pozbawił życia swą siostrę oraz jej partnera zadając ofiarom liczne ciosy nożem w klatkę piersiową i rejon brzucha. Podejrzany usłyszał zarzuty dokonania zabójstw ze szczególnym okrucieństwem – powiedział portalowi TVP.Info prok. Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu. Prokurator dodał, że Patryk K. zaprzecza, aby kogokolwiek zabił. – Podejrzany złożył obszerne wyjaśnienia, w których twierdzi, że do domu miał się wedrzeć intruz, który zabił jego siostrę i jej partnera. On sam miał schować się na strychu. W ocenie prokuratora relacja Patryka K. nie zasługuje na wiarę i jako taka stanowi wyraz przyjętej linii obrony – dodał prok. Bar. Patryk K. odpowie także za naruszenie nietykalności funkcjonariusza policji, który dokonywał jego zatrzymania. Za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem mężczyźnie grozi kara od 15 do 30 lat pozbawienia wolności albo dożywotniego pozbawienia wolności. Wiadomo, że po zatrzymaniu był trzeźwy. Badania krwi mają wykazać czy nie znajdował się pod wpływem substancji odurzających. Czytaj także: Film z zabójstwa rodziny trafił do sieci. Reakcja kobiety była kluczowa