Skandal w Meksyku. Meksykańska gazeta „El Universal” opublikowała w czwartek dokumenty księgowe, które znaleziono w siedzibie El Mencho, zabitego 22 lutego szefa kartelu CJNG (Cartel Jalisco Nueva Generacion). Na liście płac znalazły się m.in. policja i Prokuratura Generalna. W dokumentach pojawiły się nazwy konkretnych oddziałów policji, a także symbol „GN”, co według meksykańskiej prasy może oznaczać Gwardię Narodową.Znalazły się tam również wypłaty dla poszczególnych członków kartelu, niektóre tak niskie, jak 4 tys. meksykańskich pesos tygodniowo (około 800 zł). Przy wyższych kwotach pojawiły się pseudonimy bossów w poszczególnych miastach kontrolowanych przez kartel. Na liście wydatków widniały też wynagrodzenia dla hakerów oraz środki na przedsięwzięcia o charakterze wizerunkowym, takie jak np. udzielanie wsparcia lokalnym społecznościom.Gigantyczne przychodyW dokumentach księgowych odnotowano również sprzedaż metamfetaminy, marihuany i fentanylu oraz przychody z narkotyków trafiających do więzień. Według „El Universal” ze sprzedaży tych narkotyków oraz z prowadzenia automatów do gier hazardowych w gminie Tapalpa El Mencho uzyskał tylko w grudniu 2025 r. zysk w wysokości 8,8 mln pesos (około 1,8 mln zł).W kategorii „wydatki w dolarach” z grudnia 2025 r. odnotowano m.in. 2 mln dolarów dla odbiorcy określonego jako „Mono Flako” i 600 tys. dolarów jako „prezenty dla wnuków”.Życie nie jak z bajkiDokumenty księgowe znaleziono w jednym z budynków w miejscowości Tapalpa w stanie Jalisco – w miejscu, gdzie 22 lutego zatrzymano podczas operacji sił zbrojnych Nemesia Oseguerę Cervantesa, znanego jako El Mencho.Meksykańskie media obiegło też nagranie przedstawiające rzekomych członków kartelu, którzy mówią, że życie narcos nie wygląda tak, jak przedstawiają to wysławiające organizacje przestępcze piosenki narcocorridos. Jeden z nich podkreśla, że w ich życiu nie ma wcale „samochodów ani dziewczyn”, tylko „strach za 3 tys. pesos”. Przeprasza matkę i radzi innym, że lepiej się uczyć niż wstępować do kartelu.Zatrzymanie El MenchoEl Mencho został poważnie ranny podczas operacji meksykańskiego wojska, przeprowadzonej 22 lutego o świcie czasu miejscowego. Gangster zmarł w wyniku ran postrzałowych podczas transportu do miasta Meksyk. Przewodził on kartelowi CJNG, który jest jedną z najpotężniejszych i najbrutalniejszych organizacji przestępczych w Meksyku. El Mencho był najbardziej poszukiwanym przestępcą w kraju.W kolejnych dniach kartel wywołał zamieszki w kilkunastu stanach Meksyku. Jego członkowie doprowadzili do blokad dróg, a także podpaleń pojazdów, sklepów, banków, stacji benzynowych i innych lokali usługowych. Doszło też do ataków na służby mundurowe. Zginęły co najmniej 73 osoby, w większości członkowie kartelu oraz funkcjonariusze Gwardii Narodowej.Czytaj także: „Duńczyk” przemycił tony narkotyków. Wyrósł na interesach z ludźmi „Baraniny”