Znamy pierwsze nazwiska kandydatów. W piątek Sejm wybierze członków komisji nadzwyczajnej, która zajmie się projektem ustawy o statusie osoby najbliższej. Partie polityczne wskazują już swoje kandydatury, choć część klubów wciąż nie podjęła ostatecznych decyzji. W piątek posłowie zdecydują o obsadzie komisji nadzwyczajnej powołanej 13 lutego do prac nad ustawami regulującymi status osoby najbliższej. To właśnie do tego gremium trafił rządowy projekt ustawy oraz projekt przepisów wprowadzających.Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że wśród kandydatek do komisji znalazły się: Monika Rosa i Dorota Łoboda z Koalicji Obywatelskiej, Urszula Pasławska z PSL-TD, Katarzyna Ueberhan z Lewicy, Wioleta Tomczak z Polski 2050 oraz Barbara Oliwiecka z klubu Centrum. Pozostałe nazwiska mają zostać ustalone do piątku.Reprezentacja klubów parlamentarnychKlub Koalicji Obywatelskiej ma mieć w komisji sześciu przedstawicieli. Nazwiska pozostałych kandydatów mają zostać ustalone przed piątkowym głosowaniem.Inicjatorem powołania komisji był klub PSL-TD. Kandydatką tego ugrupowania jest Urszula Pasławska, która – jak wcześniej informowano – ma również ubiegać się o funkcję przewodniczącej komisji.Swoją reprezentację mają także wskazać Lewica, Polska 2050 i Centrum. Kluby PiS oraz Konfederacji nie ogłosiły jeszcze ostatecznych decyzji personalnych. Według nieoficjalnych informacji PiS planuje zgłosić siedmiu członków do komisji.Czytaj także: „Nie możemy sobie pozwolić na paraliż”. Szef MSZ ostrzega przed błędamiProjekt zamiast ustawy o związkach partnerskichPierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu odbyło się 13 lutego. Dokument zastąpił wcześniejszą propozycję dotyczącą związków partnerskich. Tego samego dnia Sejm zdecydował o skierowaniu projektu do komisji nadzwyczajnej.Nowe przepisy przewidują możliwość zawarcia przez dwie osoby pełnoletnie umowy u notariusza. Umowa – po rejestracji w urzędzie stanu cywilnego – ma regulować m.in. kwestie majątkowe, obowiązek alimentacyjny, prawo do korzystania ze wspólnego mieszkania czy dostęp do informacji medycznych oraz możliwość działania jako pełnomocnik w sprawach życia codziennego.Czytaj także: Czy prezydent zablokuje SAFE? „Rząd ma plan B”PSL: potrzebna szczególna proceduraPrzedstawiciele PSL-TD argumentują, że sprawa wymaga nadzwyczajnego trybu procedowania. Urszula Pasławska podkreślała wcześniej, że celem jest wypracowanie porozumienia ponad politycznymi podziałami.Jak zaznaczała, ugrupowaniu nie zależy na ideologicznym sporze, lecz na przyjęciu rozwiązań odpowiadających oczekiwaniom społecznym oraz zobowiązaniom międzynarodowym. Komisja nadzwyczajna – według PSL – ma być przestrzenią dialogu zarówno między klubami parlamentarnymi, jak i z prezydentem.Prezydent zapowiada możliwe wetoDo projektu odniósł się również Karol Nawrocki, który wskazał, że jego stanowisko będzie zależeć od ostatecznego kształtu ustawy.Prezydent zaznaczył, że byłby skłonny poprzeć regulacje, jeśli podkreślą one „wyjątkowy status małżeństwa” i ograniczą się do rozwiązań finansowych czy podatkowych, bez – jak to określił – radykalnych wątków ideologicznych. W przeciwnym razie nie wykluczył zawetowania ustawy. Czytaj także: Polska poderwała myśliwce. „Zmasowany atak Rosji na terytorium Ukrainy”