Wykryto usterkę. Awaria jednego z największych reaktorów jądrowych w Szwecji wymusiła jego natychmiastowe wyłączenie. Firma zarządzająca elektrownią zapewnia, że to działanie zapobiegawcze. Reaktor jądrowy w Oskarshamn został nagle wyłączony po wykryciu nieprawidłowości wymagających kontroli szczelności zaworów. Szwecja: Awaria jednego z największych reaktorów atomowychJak poinformował operator, spółka OKG, decyzję podjęto natychmiast ze względów bezpieczeństwa. Przerwa potrwa co najmniej do końca marca, a następnie rozpocznie się przegląd techniczny. W efekcie reaktor może wrócić do pracy dopiero w maju.Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że w marcu planowy przegląd przejdzie także reaktor Forsmark 3, co ograniczy produkcję energii szczególnie na południu Szwecji. Już teraz widać skutki dla odbiorców. Na giełdzie energii Nord Pool średnia cena prądu wzrosła o prawie 40 proc. w porównaniu do niedzieli.Eksperci ostrzegają, że oznacza to większe ryzyko utrzymania wysokich rachunków za prąd dla gospodarstw domowych i firm w najbliższych miesiącach.Zobacz także: Alarm w elektrowni jądrowej. Japonia ponownie wstrzymuje pracę reaktora