Służby w gotowości. Co najmniej jedna osoba została ranna podczas ewakuacji pasażerów samolotu linii Ryanair lecącego z portugalskiego Faro na londyńskie lotnisko Stansted. Jak poinformowało w środę wieczorem kierownictwo spółki ANA, zarządzającej portugalskimi lotniskami, decyzję o natychmiastowej ewakuacji podjęto po zgłoszeniu o możliwym pojawieniu się ognia na pokładzie maszyny.Ostatecznie alarm okazał się fałszywy. Pasażerowie wrócili z terminalu do samolotu, a lot odbył się z ponadtrzygodzinnym opóźnieniem.Przedstawiciele Ryanair w oświadczeniu przesłanym portalowi TVP.Info podkreślają, że nie doszło do pożaru silnika: „Lot Ryanair FR5553 z Faro do Londynu Stansted został opóźniony w środę wieczorem (18 lutego) z powodu problemów technicznych samolotu. Pasażerowie zostali wyprowadzeni z samolotu i powrócili do terminalu. Zorganizowano samolot zastępczy, który przewiózł pasażerów do Londynu Stansted z około trzygodzinnym opóźnieniem, za co szczerze przepraszamy”Czytaj też: Chile w ogniu. Dziesiątki tysięcy osób ewakuowanych, są ofiary śmiertelne