Znakomity wynik. Maryna Gąsienica-Daniel zajęła w Cortinie d'Ampezzo siódme miejsce w olimpijskim slalomie gigancie w narciarstwie alpejskim. Polce do medalu zabrakło zaledwie 0,13 s. Wygrała Włoszka Federica Brignone, która wcześniej była najlepsza w supergigancie. Zakopianka startuje w czwartych igrzyskach. Najwyższe, ósme miejsce zajęła przed czterema laty w Pekinie.Slalom gigant to koronna konkurencja 31-letniej Maryny Gąsienicy-Daniel, która w tym sezonie Pucharu Świata dwukrotnie zajmowała w nim piąte miejsce. Na dosyć szybkiej trasie w Cortinie d'Ampezzo Polka pojechała bardzo ambitnie, jednak błąd popełniony w końcówce pierwszego przejazdu kosztował ją sporo czasu.Świetny drugi przejazdW drugim, bardziej technicznym, co sprzyjało Zakopiance, uzyskała siódmy rezultat, co pozwoliło na awans. To jej najlepszy olimpijski występ w czwartych igrzyskach. Wcześniej najwyższe, ósme miejsce zajęła przed czterema laty w Pekinie.– Przegrać o 13 setnych sekundy to naprawdę boli. Ale dałam z siebie wszystko, w drugim przejeździe trochę podrzuciło mi nartę – mówiła ze łzami w oczach w wywiadzie dla Eurosportu przeprowadzanym na mecie przez Justynę Kowalczyk-Tekieli.