Ustalenia portalu TVP.Info. Na terenie jednostki wojskowej w Leźnicy Wielkiej w Łódzkiem spadł dron. Służy tam 1 Batalion Kawalerii Powietrznej – przekazał portalowi TVP.Info płk Paweł Durka, rzecznik Żandarmerii Wojskowej. Sprawca został szybko namierzony i usłyszał zarzuty. Obecnie trwają czynności procesowe na miejscu zdarzenia i ustalane są okoliczności całego zajścia. Sprawa jest traktowana poważanie, biorąc pod uwagę podobne zdarzenia, jakie w ostatnim czasie miały miejsca w pobliżu obiektów wojskowych na terenie kilku krajów NATO.Sprawca szybko został ustalony przez Oddział Żandarmerii Wojskowej w Łodzi. Był nim 22-letni obywatel Polski. Mężczyzna usłyszał zarzuty, przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia.Dron nad jednostką wojskowąPortal TVP.Info nieoficjalnie ustalił, że 22-latek najpewniej nie działał na zlecenie obcego wywiadu, tylko chciał się popisać przed kolegami.„Żandarmeria Wojskowa przypomina, że zgodnie z Prawem lotniczym, wykonywanie lotów przy użyciu statku powietrznego między innymi nad terenami i obiektami wojskowymi, stanowi przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 5” – można przeczytać w komunikacie zamieszczonym w social mediach na koncie Żandarmerii Wojskowej.Zobacz także: Wojskowy dron na plaży w Ustce. Służby postawione na nogi