Jednostka objęta sankcjami. Okręty i samoloty NATO od kilkunastu godzin obserwują objęty sankcjami rosyjski statek towarowy Sparta IV, który płynie wzdłuż wschodniego wybrzeża Sardynii, wielokrotnie zmieniając kurs z północnego na południowy – poinformował portal ItaMilRadar. Statek od kilku dni płynął przez Morze Śródziemne w kierunku zachodnim, zmierzając ku Cieśninie Gibraltarskiej, ale we wtorek wieczorem, na wysokości wschodniego wybrzeża Sardynii, nagle skręcił na północ i od tego czasu wykonuje niczym nieuzasadniony ruch wahadłowy, poruszając się po osi północ-południe.Syryjski ekspres Na Morzu Śródziemnym nie ma obecnie sztormu ani wysokich fal, które mogłyby usprawiedliwić takie manewry. ItaMilRadar zasugerował, że Sparta IV jest prawdopodobnie załadowana bronią i czeka na dwie rosyjskie jednostki znajdujące się nieopodal: niszczyciela Siewieromorsk i tankowiec Kama. Zwykle razem tworzą tzw. syryjski ekspres, czyli konwój transportujący broń do i z Syrii.Stany Zjednoczone w maju 2022 r. nałożyły sankcje na Spartę IV, która jest własnością rosyjskiej firmy żeglugowej SK-Yug LLC, spółki zależnej od rosyjskiej firmy spedycyjnej Oboronlogistika LLC, wykorzystywanej przez Kreml do transportu towarów wojskowych i specjalnego przeznaczenia. Obie te firmy są objęte sankcjami.Statek z bronią pod obserwacjąWedług portalu WarSanctions w 2023 r. statek, załadowany bronią, odbył co najmniej sześć rejsów między bazą wojskową Tartus w Syrii a rosyjskim portem Noworosyjsk. Jeszcze intensywniejszą działalność na tym szlaku prowadził w latach 2024 i 2025 i – w ocenie portalu – najprawdopodobniej kontynuuje ją obecnie.W środę nietypowe manewry rosyjskiego statku obserwował włoski samolot patrolowy P-72B.Czytaj też: Rosjanie zrzucili bombę kasetową na miejski rynek. Są ofiary