Polak jest cały i zdrowy. Szczęśliwy finał poszukiwań 57-letniego Roberta Ł., który kilka dni temu zaginął na Malcie. Polak odnalazł się cały i zdrowy. Rodzina ani policja nie podają szczegółów dotyczących jego zaginięcia. Jak podaje dziennik „Fakt”, 57-letni Robert Ł. zaginął na Malcie 26 stycznia. Ostatni raz był widziany w miejscu zamieszkania w Xaghra na wyspie Gozo. W domu zostawił spakowany plecak, co sugerowało, że wyszedł na chwilę i miał zamiar wrócić. Gdy tak się nie stało, rodzina zgłosiła jego zaginięcie. Policja opublikowała w social mediach wizerunek poszukiwanego i zaapelowała o pomoc. Robert Ł. mieszka na Malcie od dłuższego czasu. Z jego profilu wynika, że jest organizatorem wycieczek dla turystów w Gozo. Zamieszanie w mediach W czwartek 29 stycznia w maltańskich mediach pojawiła się informacja o odnalezieniu Polaka. Zaprzeczała temu jego rodzina i bliscy, którzy nie zostali poinformowani o odnalezieniu. Na szczęście doniesienia te się potwierdziły i sprawa miała szczęśliwy epilog. Policja ani rodzina 57-latka nie podają żadnych szczegółów dotyczących okoliczności jego zaginięcia. Znajomi mężczyzny podziękowali wolontariuszom i służbom zaangażowanym w poszukiwania. Czytaj też: Smutna wiadomość z Malty. Nurkowie odnaleźli ciało 13-letniej Polki