Krzysztof Gawkowski w „Pytaniu dnia”. Donald Trump przez ostatni rok nauczył się wymuszania – komentował wicepremier Krzysztof Gawkowski w rozmowie z redaktor Dorotą Wysocką-Schnepf w programie „Pytanie dnia” na antenie TVP Info. Podkreślił, że Europa nie może na to pozwolić. Gość Doroty Wysockiej-Schnepf odniósł się do nagłego spotkania ambasadorów państw Unii Europejskiej po zapowiedziach prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczących ceł dla krajów, które wysłały wojska na Grenlandię. Zdaniem Gawkowskiego widoczny jest „problem w podejściu Trumpa do tego, jak traktuje sojusze”.– To, że jadą jakieś wojska na Grenlandię, powinno oznaczać, że wzmacniamy wspólne bezpieczeństwo – podkreślił, dodając, że dziś na Grenlandii nie widać zagrożeń ze strony Chin, czy Rosji. Jak stwierdził, mamy do czynienia z „imaginacją, opowieścią o tym, że ktoś chce ją przejąć”. Zwrócił także uwagę na to, że w Unii Europejskiej obowiązuje wspólna polityka celna, więc cła będą oznaczać, że wszystko „skończy się jeszcze większą wojną – w tym przypadku handlową”.CZYTAJ TAKŻE: Dodatkowe środki na walkę z dezinformacją– Nie damy się szantażować (...). UE nie może sobie na to pozwolić, by odstąpiła nogę od drzwi – zaznaczył wicepremier Krzysztof Gawkowski.Szef resortu cyfryzacji podkreślił, że „mamy duży rynek i potrafimy powiedzieć nie”. Wyraził nadzieję, że nie dojdzie do przekroczenia czerwonej linii, za którą znajduje się wojna handlowa. – Donald Trump przez ostatni rok nauczył się wymuszania. Mam nadzieję, że to w Europie nie będzie stosowane – wskazał.„Internet został zanieczyszczony”Polityk odniósł się także do zawetowania przez prezydenta Karola Nawrockiego nowelizacji Ustawy o usługach cyfrowych.– Prezydent Nawrocki wetując prawo o bezpiecznym internecie działał przeciwko polskiej rodzinie – swojej i wielu innym – ocenił. Gawkowski przypomniał, że działał w obronie prezydenta i jego rodziny, kiedy spotykali się z hejtem w sieci. – Hejt może dotykać każdego (...) Mamy do czynienia z internetem, który został zanieczyszczony – wskazał. Dodał, że albo podejmiemy działania, albo fala hejtu będzie rosła.ZOBACZ RÓWNIEŻ: Krajowy system cyberbezpieczeństwa. Rząd zaostrza przepisy