Marek Siwiec w „Pytaniu dnia”. Nie ma nic wyjątkowego w tym, że Zbigniew Ziobro zostanie pozbawiony w dużej mierze uposażenia poselskiego. Wszystko dzieje się zgodnie z regulaminem Sejmu – powiedział w programie „Pytanie dnia” szef kancelarii Sejmu Marek Siwiec, dodając że w jego przekonaniu mamy do czynienia ze „spektakularną ekscytacją bumelką byłego ministra”. Uszczuplenie dochodów Zbigniewa Ziobry zapowiadał wcześniej Włodzimierz Czarzasty. Marek Siwiec w „Pytaniu dnia”– Będę robił wszystko, żeby Zbigniew Ziobro utracił dietę oraz brał 1/10 swojego uposażenia, czyli 1350 zł miesięcznie. To jest w mojej gestii i w tej sprawie będę postępował niesłychanie konsekwentnie – przekonywał marszałek Sejmu.W programie „Pytanie dnia” Marek Siwiec uzupełnił, że to „rutynowa kwestia”. – Marszałek postępuje zgodnie z regulaminem Sejmu. Wniosek po obliczeniach zostanie skierowany do komisji regulaminowej – powiedział. Pytany o to, czy Ziobro może zostać bez środków do życia, Siwiec odparł, że „nikomu nie zagląda do kieszeni, ale może minister ma jakieś zaskórniaki”.Zachęcał także polityka PiS do tego, żeby „wrócił, zasiadł w ławach poselskich i wykonywał pracę posła”. – Ekscytacja z powodu rozmiaru bumelki byłego ministra jest spektakularna – spuentował.Dorota Wysocka-Schnepf pytała także o posiedzenie aresztowe Ziobry i wniosek o zmianę składu sędziowskiego.– Sąd podjął decyzję, oddalając wniosek obrony. Powinniśmy oddać jedno – wymiar sprawiedliwości działa niezależnie. Przecież obrona złożyła wniosek, został on rozpatrzony. Nieuprawnione są opinie o reżimie. Nie możemy warczeć na decyzje sądu, które nam się nie podobają – uzupełnił.„Daleka droga do udowodnienia Ziobrze winy”Wysocka-Schnepf przytoczyła także słowa Donalda Tuska, który stwierdził, że Ziobro, uciekając na Węgry, nieformalnie przyznał się do winy.– Nie mogę tego powiedzieć, że jest winny. Jeśli prosił o azyl, to znaczy, że podjął dramatyczną decyzję. Przecież mówimy o człowieku, który przez lata odpowiadał za wymiar sprawiedliwości. Widać, że nie jest pewny swego, ale do stwierdzenia winy jest jeszcze daleko. Opinia publiczna wypowiada się jednoznacznie: Ziobro powinien wrócić i się bronić – komentował.W „Pytaniu dnia” rozmawiano także o wizycie Czarzastego w Berlinie.– Byłem uczestnikiem wszystkich spotkań. Miałem wielką satysfakcję, że z ust marszałka płynęły słowa, które spotkały się ze zrozumieniem i dialogiem. Mówił on, że Polska nie będzie żądać bilionów złotych odszkodowań, ale powinniśmy uzyskać empatię i zrozumienie za nasze cierpienia – relacjonował Siwiec.