Temperatura nie jest jedynym kryterium. Gdy temperatura spada poniżej minus 15 stopni dwa dni z rzędu, dyrektor może zawiesić zajęcia dydaktyczne w szkole. Taką decyzję ma prawo podjąć również wtedy, gdy w salach panuje chłód. Albo, gdy po prostu uzna, że pogoda ogranicza możliwości bezpiecznego dotarcia na lekcje. Podstawą prawną takiego ruchu jest rozporządzenie ministra edukacji z 2002 roku w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach oraz placówkach. Można w nim przeczytać, że dopuszczalne jest zawieszenie zajęć dydaktycznych, jeżeli warunki atmosferyczne stwarzają zagrożenie dla zdrowia lub bezpieczeństwa uczniów. Zobacz też: „Polska na TAK” rusza do szkół. Na początek koncert Roxie WęgielMróz w Polsce. Kiedy można zamknąć szkołę?Kluczowy jest nie tyle sam mróz, co realne możliwości bezpiecznego dotarcia dzieci do szkoły. Intensywne opady śniegu, oblodzone drogi, zawieje czy paraliż komunikacji publicznej mogą sprawić, że dojazd autobusów szkolnych stanie się niemożliwy, a piesza droga do placówki – niebezpieczna. W takich sytuacjach zawieszenie zajęć jest w pełni uzasadnione, nawet jeśli temperatura nie osiąga skrajnie niskich wartości. Przepisy wskazują jednak konkretny próg temperaturowy. Jeżeli przez dwa kolejne dni temperatura zewnętrzna mierzona o godzinie 21.00 spada poniżej minus 15 stopni Celsjusza, dyrektor szkoły może zawiesić zajęcia po uzyskaniu zgody organu prowadzącego, czyli najczęściej gminy lub powiatu. Istotne są także warunki panujące wewnątrz budynków szkolnych. Prawo oświatowe jasno określa minimalną temperaturę, jaka musi panować w salach lekcyjnych – jest to 18 stopni.Jeśli z powodu awarii ogrzewania lub problemów technicznych nie da się zapewnić odpowiednich warunków cieplnych, dyrektor ma obowiązek zawiesić zajęcia, niezależnie od pogody na zewnątrz. Czytaj także: Ruszają ferie zimowe. Sprawdź, kiedy wypadają w różnych województwachKto decyduje o zamknięciu szkoły?Decyzja o odwołaniu lekcji najczęściej należy do dyrektora szkoły, który odpowiada za bezpieczeństwo uczniów na terenie placówki. To on analizuje sytuację pogodową, komunikaty służb, prognozy oraz warunki lokalne. W przypadku zagrożenia obejmującego większy obszar decyzję może przejąć organ prowadzący szkoły, np. gmina. Wówczas zawieszenie zajęć dotyczy wszystkich placówek jednocześnie, co często ma miejsce podczas intensywnych opadów śniegu lub regionalnych alertów pogodowych. Zamknięta szkoła a edukacja zdalnaKiedy zawieszenie zajęć stacjonarnych trwa dłużej niż dwa dni, szkoła ma obowiązek przejść na nauczanie zdalne. Informacje o odwołaniu lekcji lub zmianie trybu nauczania są zwykle przekazywane rodzicom poprzez dzienniki elektroniczne, strony internetowe szkół lub w komunikatach samorządów. Zobacz też: Przez 36 lat nielegalnie uczyła w szkole. Oszukała nawet ministerstwo