Międzynarodowa akcja służb. Na Dominikanie doszło do zatrzymania obywatela Polski, który jest podejrzewany o udział w poważnych przestępstwach finansowych. Według ustaleń śledczych miał on być członkiem zorganizowanej grupy przestępczej odpowiedzialnej za oszustwa podatkowe, pranie pieniędzy oraz przestępstwa karno-skarbowe. Przez ostatni rok mężczyzna ukrywał się na Karaibach, unikając odpowiedzialności przed polskimi organami ścigania. Jak poinformowało Centralne Biuro Antykorupcyjne, jego zatrzymanie było możliwe dzięki sprawnej współpracy międzynarodowej w ramach Interpolu z policją dominikańską. Mężczyzna był formalnie poszukiwany przez Komisariat Policji w Będzinie w związku ze śledztwem prowadzonym przez Delegaturę CBA w Łodzi pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Katowicach.Polak podejrzany o oszustwa finansowe zatrzymany na DominikanieBył poszukiwany czerwoną notą Interpolu. Sprowadzenie go przed polski wymiar sprawiedliwości jest uznawane za sukces, bo Polska nie ma umowy ekstradycyjnej z Republiką Dominikany.„Udana deportacja mężczyzny jest kolejnym dowodem na to, że Republika Dominikany przestaje być bezpieczną enklawą dla przestępców, którzy liczą, iż brak umów międzynarodowych pozwoli im uniknąć odpowiedzialności karnej” – napisano w komunikacie CBA.Czytaj też: Polski ambasador wezwany przez rosyjskie MSZ