Mróz i śnieg nie odpuszczają. Lotniska w Pradze, Bratysławie i Wiedniu wznowiły działalność i pracują bez ograniczeń po tym, gdy we wtorek rano wstrzymano loty w związku z oblodzeniem pasów startowych i samych samolotów. Na praskim lotnisku ograniczenia w normalnej działalności trwały ponad pięć godzin. Lotnisko zapowiada, że opóźnienia w startach i planowych przylotach mogą sięgnąć kilku godzin.Prace bez szczególnych ograniczeń wznowiło także lotnisko w Bratysławie. Do podróżnych zaapelowano o śledzenie informacji przewoźników, ponieważ przewidywane są opóźnienia w odlotach i lądowaniach.Zima paraliżuje europejskie lotniskaGołoledź w Czechach i na Słowacji spowodowała komplikacje również w transporcie kolejowym i drogowym. Odwołane są połączenia kolejowe. Warunki panujące na ulicach i chodnikach wielkich miast przełożyły się na pracę służb medycznych. W Pradze oddziały ratunkowe przyjęły o połowę więcej pacjentów niż zazwyczaj. Zgłaszano się z urazami głowy, pleców i kończyn.Obsługę lotów wznowił także port lotniczy Wiedeń-Schwechat. Wiedeńskie lotnisko zaleca pasażerom sprawdzanie aktualności na stronie internetowej linii lotniczych i zarezerwowanie dodatkowego czasu na dojazd. Drogi prowadzące do lotniska również są oblodzone.Czytaj też: Polski ambasador wezwany przez rosyjskie MSZ