Polka jest niepokonana w turnieju. Iga Świątek nie dała Mayi Joint żadnych szans, wygrywając 6:1, 6:1 w ćwierćfinale United Cup. Dzięki temu reprezentacja Polski znalazła się bardzo blisko awansu do półfinału turnieju. Ostateczny wynik rywalizacji z Australią może zostać przesądzony już w kolejnym pojedynku, w którym Hubert Hurkacz zmierzy się z Alexem De Minaurem. Joint rozpoczęła ćwierćfinał od wygranego gema przy własnym podaniu, jednak był to jej jedyny sukces w pierwszej partii.Kolejna wygrana ŚwiątekŚwiątek prezentowała bardzo urozmaiconą grę, skutecznie rozciągała rywalkę po korcie i prowokowała ją do błędów. Już po niespełna pół godzinie Polka stanęła przed szansą objęcia prowadzenia w meczu i ponownie przełamała reprezentantkę gospodarzy, tym razem nie tracąc ani jednego punktu.W pierwszej partii kamery uchwyciły łzy Polki. Nie wiadomo, czym były spowodowane.Równie wysoki poziom Polka utrzymała w drugim secie. Była bliska przełamania już na otwarcie, prowadząc 40:0, ale Joint zdołała się obronić. Przełom nastąpił w trzecim gemie, kiedy Świątek przełamała rywalkę i od tego momentu ponownie całkowicie przejęła kontrolę nad spotkaniem. Liderka polskiej drużyny kontynuowała serię wygranych gemów, a mecz zakończyła dwoma gemami wygranymi do zera. Cały mecz 6:1, 6:1.W drugim ćwierćfinałowym starciu Hubert Hurkacz zmierzy się z Alexem De Minaurem, a następnie rozegrany zostanie mikst. W półfinale na zwycięzców tej rywalizacji czekają już Amerykanie. Czytaj też: Reprezentant Polski zmienił klub. Nietypowy kierunek dla Slisza