Nowe ustalenia. Łotewskie służby poinformowały, że przyczyną uszkodzenia podmorskiego kabla łączącego Łotwę i Litwę mogły być niesprzyjające warunki pogodowe. Policja zaznacza, że nie wyklucza takiego scenariusza, choć wcześniej podejrzenia kierowano w stronę jednego ze statków, który zawinął do portu w Lipawie. Policja przekazała łotewskim mediom, że na obecnym etapie jest zbyt wcześnie, by jednoznacznie wskazywać przyczyny uszkodzenia połączenia. Wcześniej podejrzewana była norweska jednostka. Łotewska policja zmienia hipotezę w sprawie uszkodzenia kablaFunkcjonariusze weszli na jej pokład, sprawdzili kotwicę i urządzenia techniczne. Jak podano, załoga współpracowała z policją, przekazując wszelkie niezbędne informacje. Służby podały wczoraj, że zebrana dokumentacja jednoznacznie wskazuje, że statek nie miał nic wspólnego ze zdarzeniem. Do czasu uzyskania szczegółowych informacji od właściciela kabla nie można jednak wykluczyć celowego działania, w tym sabotażu.Informacje o uszkodzeniu kabla, należącego do szwedzkiej spółki, Łotwa otrzymała od strony litewskiej. Do zdarzenia doszło w piątek (2 stycznia). Incydent nie spowodował zakłóceń dla użytkowników w obu krajach.Czytaj też: „Jestem niewinny”. Maduro odpowiada przed amerykańskim sądem