Intensyfikacja działań zbrojnych. Spora grupa polskich obywateli utknęła na jemeńskiej wyspie Sokotra. To efekt niestabilnej sytuacji jaka panuje w tym rejonie. Polskie MSZ kontroluje sytuację, ale podkreśla też, że ignorowanie wcześniejszych ostrzeżeń, to pchanie się w kłopoty na własne życzenie. „Sokotra znajduje się w bardzo niestabilnym regionie, w którym od lat toczy się konflikt zbrojny. Obecnie sytuacja bezpieczeństwa uległa dalszemu pogorszeniu, w związku z intensyfikacją działań zbrojnych zamknięto przestrzeń powietrzną” – napisał w serwisie X, rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Maciej Wiewiór.Według serwisu Radia Łódź, na Sokotrze utknęła 28-osobowa grupa turystów z biura podróży „Torre”. Turyści przebywający tam od 27 grudnia mieli wracać do domu 4 stycznia. Loty odwołano jednak bezterminowo. Bezpośrednim powodem jest zbombardowanie portu Mukalla w południowym Jemenie przez koalicję sił wspieranych przez Arabię Saudyjską. To kolejna odsłona konfliktu między Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi a Arabią Saudyjską. MSZ pozostaje w kontakcie z turystami „Przewoźnik ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich zawiesił loty do 6 stycznia br. włącznie. Nasza placówka w Arabii Saudyjskiej pozostaje w stałym kontakcie z obywatelami Rzeczpospolitej, którzy, mimo ostrzeżeń MSZ, zdecydowali się na wyjazd na wyspę Sokotra” – informuje Maciej Wiewiór w social mediach. Zobacz także: Ostrzeżenie MSZ dla podróżnychZ posiadanych przez MSZ informacji wynika również, że warunki, w jakich obecnie przebywają nasi obywatele, są dobre.