Gest miliardera. Amerykanie najpierw wprowadzili spory chaos w Wenezueli, a teraz wyciągają do niej rękę i pomagają w normalizacji sytuacji. W ramach pomocy Elon Musk obiecał Wenezuelczykom darmowy internet. Usługa ma być dostarczana przez jego firmę – Starlink. Informacja o decyzji miliardera pojawiła się w social mediach. Usługa ma mieć charakter czasowy – obejmie tylko kilka najbliższych tygodni.Elon Musk wspiera Wenezuelę„Starlink zapewnia Wenezuelczykom bezpłatny dostęp do szerokopasmowego Internetu do 3 lutego, gwarantując nieprzerwaną łączność” – można przeczytać w oświadczeniu firmy Starlink, zamieszczonym w serwisie X.Stany Zjednoczone, w ramach specjalnej operacji, którą w sobotę przeprowadziły na terenie Wenezueli (celem było porwanie prezydenta Nicolasa Maduro i jego żony), mocno ingerowały w sferę telekomunikacyjną tego południowoamerykańskiego kraju. Celem jednego z ataków było m.in. centrum łączności w El Hatillo. Na położonym 20 km na południe od Caracas wzgórzu El Volcán zainstalowano kilka anten telekomunikacyjnych, radiowych i telewizyjnych, aby zapewnić obsługę stolicy. Większość z nich została (prawdopodobnie) zniszczona, co wpływa na utrzymanie na odpowiednim poziomie wszelkich usług telekomunikacyjnych. Zobacz także: Z salonów do aresztu w Nowym Jorku. Maduro grozi dożywocieBezpośrednio po wywiezieniu z kraju Maduro, w stolicy kraju i okolicznych regionach, były problemy z łącznością, ale utrudnienia wiązano z działaniami obecnej wenezuelskiej administracji, która „prewencyjnie” ograniczyła dostęp do internetu i bieżących informacji ze świata.