Dyktator obalony. W stolicy Wenezueli, Caracas, odnotowano w sobotę nad ranem głośne eksplozje, którym towarzyszyły dźwięki przypominające przelatujące samoloty – podała agencja AFP. Ponadto według Reutersa południowa część miasta, w pobliżu bazy wojskowej, została pozbawiona prądu. Znaczne siły amerykańskie, które pojawiły się w pobliżu Wenezueli, oficjalnie walczą z handlarzami narkotyków, za którymi ma stać prezydent kraju Nicolas Maduro. Wcześniej armia USA zniszczyła kilkanaście łodzi (zabijając załogi) rzekomo przemycające środki odurzające do Stanów Zjednoczonych.Wenezuela. Media: w Caracas słychać eksplozje i przelatujące samolotyAssociated Press poinformowała, że słychać było co najmniej siedem wybuchów oraz przemieszczające się na niskim pułapie statki powietrzne. W social mediach pojawiły się informacje mieszkańców, którzy potwierdzają obecność amerykańskich śmigłowców CH-47 Chinook przelatujących nad stolicą tuż po usłyszeniu eksplozji. Amerykanie ściągnęli w pobliże wybrzeża Wenezueli 15 tysięcy żołnierzy oraz mnóstwo najwyższej klasy uzbrojenia. Na Karaiby została oddelegowana grupa uderzeniowa marynarki wojennej z lotniskowcem USS Gerald R. Ford oraz „niewidzialnymi” samolotami F-35 na czele. W ostatnich dniach siły te intensywnie blokowały dostęp do wenezuelskich portów prowadząc kontrole podejrzanych tankowców należących zwykle do powiązanej z Rosją floty cieni.Zobacz także: Wzrost napięcia pomiędzy USA i Wenezuelą. Trump potwierdzaPrezydent Donald Trump potwierdza atak USA na WenezuelęWedług nieoficjalnych informacji jeden z ataków rakietowych był skierowany na skład amunicji wenezuelskiej armii w Caracas. Doszło przy tym do silnych eksplozji widocznych z odległości wielu kilometrów. Wybuchom towarzyszył też duży pożar, który może rozprzestrzenić się na obiekty cywilne w stolicy kraju. Ze strony Białego Domu oraz Pentagonu nie było przez pierwszą godzinę żadnego oficjalnego komunikatu.„Urzędnicy Administracji Trumpa są świadomi doniesień o eksplozjach i samolotach nad stolicą Wenezueli, Caracas, wczesnym rankiem” – napisał jeden z reporterów CBS w serwisie X.Potem jednak amerykańska administracja jasno zakomunikowała, że ma kontrolę nad całą sytuacją, która ma miejsce na Karaibach.„Prezydent Trump rozkazał ataki na obiekty w Wenezueli, w tym na obiekty wojskowe” – poinformowało to samo źródło stacji CBS. Na amerykański atak szybko zareagował też wenezuelski rząd. Według agencji Reuters administracja kraju w oświadczeniu „odrzuciła agresję militarną Stanów Zjednoczonych”. Prezydent Nicolas Maduro ogłosił stan wyjątkowy i zarządził powszechną mobilizację.Prezydent Kolumbii reaguje na amerykańskie działaniaPierwszą oficjalną reakcją na wydarzenia w stolicy Wenezueli jest apel prezydenta Kolumbii skierowany do społeczności międzynarodowej.„Caracas jest obecnie atakowane. Świat musi być zaalarmowany. Wenezuela jest atakowana rakietami. OPA (Organizacja Państw Amerykańskich-red.) i ONZ muszą się natychmiast zwołać” – napisał w social mediach Gustavo Petro . Zobacz także: Trump straszy atakiem sąsiada Wenezueli. Groźby mogą „obudzić jaguara”Wenezuelskie agencje informacyjne Efecto Cocuyo i Tal Cual Digital podały, że eksplozje słyszano również w stanie La Guaira na północ od Caracas i na wybrzeżu kraju, a także w Higuerote, mieście położonym nad morzem w stanie Miranda.Wenezuela szykuje się do obrony krajuPrezydent Nicolás Maduro oprócz ogłoszenia stanu wyjątkowego, nakazał też wdrożenie wszystkich planów obrony narodowej „we właściwym czasie i w stosownych okolicznościach” – można przeczytać w rządowym w oświadczeniu.Wezwano również siły społeczne i polityczne Wenezueli do mobilizacji i obrony kraju.„Naród Wenezueli i jego Boliwariańskie Narodowe Siły Zbrojne, w doskonałej jedności ludowo-wojskowo-policyjnej, zostały rozmieszczone w celu zagwarantowania suwerenności i pokoju” – podkreślono w oświadczeniu.Zobacz także: USA blokują wenezuelską ropę. „To będzie katastrofa gospodarcza”Wenezuela ma złożyć również skargi do Rady Bezpieczeństwa ONZ, Sekretarza Generalnego ONZ i innych organów międzynarodowych, domagając się potępienia działań Stanów Zjednoczonych.