Zagrożenie przy froncie. Władze ukraińskie nakazały ewakuację ponad 3 tys. dzieci wraz z rodzicami z 44 przyfrontowych miejscowości w obwodach zaporoskim i dniepropietrowskim – poinformował wicepremier Ołeksij Kułeba. Decyzja została podjęta „z powodu trudnej sytuacji w zakresie bezpieczeństwa”. Kułeba przekazał we wpisie w Telegramie, że od 1 czerwca 2025 r. z terenów przyfrontowych ewakuowano około 150 tys. osób, w tym blisko 18 tys. dzieci.Rakietowy atak na CharkówW piątek wojska rosyjskie przeprowadziły atak rakietowy na Charków. Mer miasta Ihor Terechow poinformował, że rannych zostało 30 osób. Rakiety uderzyły w blok mieszkalny – pięciokondygnacyjny budynek został niemal całkowicie zniszczony. Szef administracji obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow potwierdził skalę zniszczeń. Prezydent Wołodymyr Zełenski dodał, że według wstępnych informacji Rosja użyła dwóch rakiet.„Straszliwa zbrodnia wojenna”Charków, liczący ponad milion mieszkańców, położony jest kilkadziesiąt kilometrów od granicy z Rosją i od początku wojny regularnie jest celem ataków. Wicepremier Kułeba ocenił, że uderzenie w budynek mieszkalny w centrum miasta jest „straszliwą zbrodnią wojenną” i złamaniem międzynarodowego prawa humanitarnego.Zobacz też: Inscenizacja za pół miliona dolarów. Wideo sfingowanej śmierci Kapustina