W sumie podejrzanych jest 19 osób. Jan Krzysztof Ardanowski, były minister rolnictwa w rządzie PiS, były sekretarz stanu Tadeusz R. i kierujący KOWR w latach 2018-2020 Piotr S. i Grzegorz P. objęci aktem oskarżenia ws. nieprawidłowości w Krajowym Ośrodku Rozwoju Rolnictwa. W sumie podejrzanych jest 19 osób – przekazała Prokuratura Regionalna w Warszawie, informując o skierowaniu aktu oskarżenia do sądu. 31 grudnia Prokuratura Regionalna w Warszawie skierowała do Sądu Okręgowego w Warszawie akt oskarżenia m.in. przeciwko Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu – ministrowi rolnictwa i rozwoju wsi w latach 2018 – 2020.„W ocenie Prokuratury Regionalnej w Warszawie działania oskarżonego Jana Krzysztofa Ardanowskiego doprowadziły do niecelowych i nieoszczędnych wydatków publicznych oraz wyrządziły szkodę interesowi publicznemu” – poinformował rzecznik prasowy tej prokuratury Mateusz Martyniuk.Akt oskarżenia dotyczy – poza Ardanowskim, który był ministrem rolnictwa w latach 2018-2020 – także m.in. b. wiceministra z tego resortu Tadeusza R., b. dyrektorów generalnych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa z l. 2018-2019 oraz 2019-2020 Piotra S. i Grzegorza P. Łącznie aktem oskarżenia objęto 19 podejrzanych.Przekroczenie uprawnień, niedopełnienie obowiązkówJak poinformował prok. Martyniuk, prokuratura oskarżyła Ardanowskiego o przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez spółkę Eskimos S.A. i Spółdzielnię Mleczarską Bielmlek. „Zarzuty dotyczą dwóch wątków związanych z udzielaniem gwarancji finansowych wskazanym podmiotom przez KOWR” – dodał.„Czterech podejrzanych, w tym Piotr S. - dyrektor generalny KOWR w latach 2018-2019 i Stanisław S. - prezes zarządu Eskimos S.A., przyznali się do winy i dobrowolnie poddali się karze" – przekazał rzecznik prokuratury.Sejm uchylił immunitet Ardanowskiemu, który obecnie jest członkiem koła Wolni Republikanie, 20 lutego br. Ardanowski usłyszał zarzuty w marcu br. Były minister rolnictwa ocenił wówczas, że zarzuty wobec niego „są absurdalne”, podważają zaufanie do niego jako osoby publicznej i polityka oraz, że nie utrzymają się w żadnym sądzie.Czytaj więcej: Ardanowski bez immunitetu. Odpowie za straty na rzecz Skarbu Państwa„Rozliczenia nie zwalniają” Akt oskarżenia to pokłosie śledztwa w sprawie nieprawidłowości w działalności Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR). Dotyczyło ono m.in. udzielenia w latach 2018-2019 gwarancji bankowych i kredytowych spółce Eskimos S.A. na przeprowadzenie skupu 500 tys. ton jabłek przemysłowych, w wyniku czego KOWR musiał wypłacić sumę gwarancyjną w kwocie blisko 100 mln zł. Postępowanie obejmowało także kwestię doprowadzenia KOWR do poniesienia wydatków publicznych w kwocie 30 mln zł, w związku z udzieleniem gwarancji kredytowej Spółdzielni Mleczarskiej Bielmlek. Zdaniem prokuratury Ardanowski miał – działając „wspólnie i w porozumieniu” z trzema innymi oskarżonymi – doprowadzić do udzielenia spółce Eskimos S.A. gwarancji bankowych i kredytowych, pomimo, iż wiedzieli oni o złej kondycji finansowej spółki, jej zadłużeniu oraz braku odpowiedniego zaplecza technicznego i doświadczenia w prowadzeniu skupu i przetwórstwa jabłek w skali całego kraju. Drugi zarzut dotyczy zaś Spółdzielni Mleczarskiej Bielmlek. Prokuratura oskarża byłego ministra, że działając wspólnie i w porozumieniu z Grzegorzem P. i Tadeuszem R. umożliwił udzielenia przez KOWR gwarancji kredytowej dla tej spółdzielni – pomimo świadomości „bardzo złej sytuacji finansowej spółdzielni oraz jej problemów ze spłatą zobowiązań”. Komentując skierowane oskarżenie minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek podkreślił, że według prokuratury przyznanie obu tym podmiotom gwarancji finansowych doprowadziło do strat środków publicznych w wysokości ok. 130 mln zł. „Rozliczenia nie zwalniają” – napisał szef MS na platformie X. Dodał, że zarzuty zawarte w akcie oskarżenia „nie kwestionują samej idei interwencji państwa, lecz sposób jej realizacji”. Czytaj także: Premier Tusk zapowiada: Wyraźne przyspieszenie rozliczeń PiS