Michał Wawrykiewicz w „Pytaniu dnia” w TVP Info. Ważą się losy zbiegłych do Budapesztu polityków PiS: Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. W przypadku tego ostatniego, sąd kilka dni temu wydał orzeczenie uchylające europejski nakaz aresztowania wobec niego. – Jest ono wewnętrznie sprzeczne logicznie – powiedział w „Pytaniu dnia” w TVP Info europoseł Michał Wawrykiewicz. Marcin Romanowski – przebywający w Budapeszcie – może swobodnie poruszać się po terytorium państw Unii Europejskiej. Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił 19 grudnia europejski nakaz aresztowania wydany wobec polityka PiS. Według Prokuratury Krajowej, postanowienie sądu jest bezzasadne. Aleksandra Pawlicka zastanawiała się w „Pytaniu dnia”, czy to nie jest trochę zabawa w „kotka i myszkę” z polskim wymiarem sprawiedliwości. „Niedorzeczne” orzeczenie sądu w sprawie Romanowskiego– To orzeczenie, a szczególnie jego uzasadnienie odczytuję jako zupełnie niedorzeczne, wręcz profesjonalnie kompromitujące. Tam nie ma żadnych argumentów. Jest ono wewnętrznie sprzeczne logicznie. Sędzia mówi, że pojawiły się nowe okoliczności, tymczasem sam wydał rok temu europejski nakaz aresztowania, potem azyl reżimu Orbana, następnie odmowa czerwonej noty... Nie pojawiło się nic nowego od wiosny – przekonywał w „Pytaniu dnia” europoseł Koalicji Obywatelskiej i prawnik Michał Wawrykiewicz. Zobacz także: Żurek zapowiada kolejny ENA. Romanowski nadal ściganyPolityk przyznał, że przypomina to bardziej manifest polityczny niż orzeczenie sędziego. Zaznaczył też, że niebawem sytuacja może zmienić się w szerszym kontekście, bo na wiosnę wybory na Węgrzech może wygrać partia opozycyjna i skończy się „parasol ochronny dla Romanowskiego”.„Są przesłanki, by aresztować Ziobrę”Nie wiadomo też jak decyzje w sprawie Marcina Romanowskiego wpłyną na status Zbigniewa Ziobry. W poniedziałek (22 grudnia) warszawski sąd wyda orzeczenie w kwestii dotyczącej tymczasowego aresztowania polityka PiS-u. Prokuratura Krajowa skierowała do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotów wniosek o aresztowanie Ziobry na trzy miesiące.W śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości prokurator uzyskał materiał dowodowy wskazujący na uzasadnione podejrzenie popełnienia przez Ziobrę łącznie 26 przestępstw. Zarzuty, które prokurator chce przedstawić posłowi PiS, dotyczą m.in. złożenia i kierowania „zorganizowaną grupą przestępczą przez okres pięciu lat, jak również ustawiania i ręcznego sterowania konkursami na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości i przywłaszczania pieniędzy uzyskiwanych w tej drodze”.– Wszystko wskazuje na to, że sąd zadecyduje o tymczasowym aresztowaniu, bo przesłanki ku temu są. Zarówno ta ogólna, jak i te szczególne, bo przecież Zbigniew Ziobro ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości – stwierdził adwokat Michał Wawrykiewicz.Aleksandra Pawlicka pytała, czy to powolne działanie wymiaru sprawiedliwości, który wciąż nie potrafi osądzić nie tylko Romanowskiego i Ziobry, ale także Grzegorza Brauna, nie ośmiela polityków do radykalnych działań. Dziennikarka powołała się na przykład europosła Brauna, którego „sondaże wystrzeliły” pomimo rozpoczęcia procesów sądowych.Zobacz także: Proces Brauna z problemami. Europoseł niezadowolony z sędziego i prokuratora– Co do rozliczenia grabieży skarbu państwa w latach 2015-2023, to bym nie powiedział, że sprawy nie posuwają się naprzód. Przeciwnie. Ostatnie miesiące pokazały, że mamy kilkadziesiąt zarzutów, aktów oskarżenia, a kolejne sprawy już czekają. Trzeba też pamiętać, że dopóki ktoś nie jest skazany prawomocnym wyrokiem, może korzystać z pełni przywilejów, chyba, że jest tymczasowo aresztowany – podkreślał europoseł Michał Wawrykiewicz w „Pytaniu dnia”.