Padła konkretna suma. Ok. 4 mln zł odszkodowania domaga się od państwa Tomasz Lepper, syn zmarłego lidera Samoobrony Andrzeja Leppera. „Ojca wrobili perfidnie państwowi urzędnicy na służbie, którzy, jak wiemy, zostali skazani prawomocnymi wyrokami sądu” – stwierdził syn polityka w rozmowie z „Faktem”. Jak podaje dziennik „Fakt”, Tomasz Lepper skierował miesiąc temu stosowne pismo do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka. Oczekuje wymiernej rekompensaty za krzywdzę, jaką miała ponieść jego rodzina. Rodzina Andrzeja Leppera domaga się odszkodowania z Funduszu Sprawiedliwości od 2024 roku. Stało się to zaraz potem, jak sąd prawomocnie orzekł, że dawni szefowie służb specjalnych Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik oraz dwaj funkcjonariusze CBA w 2007 roku przekroczyli uprawnienia w sprawie prowokacji skierowanej pod adresem Andrzeja Leppera – tzw. aferze gruntowej. Skazanych ułaskawił później prezydent Andrzej Duda. Szef Samoobrony figurował w sprawie jako pokrzywdzony, ale nie dożył prawomocnego rozstrzygnięcia – zmarł w 2011 roku. O odszkodowanie walczy teraz jego syn. „Pismo od mojego adwokata poszło już ponad miesiąc temu. Do tej pory niestety nie ma żadnej odpowiedzi. Bardzo się dziwię ministrowi, ponieważ odczuł na własnej skórze, co znaczą bezpodstawne oszczerstwa i gnębienie przez PiS” – mówi Tomasz Lepper w rozmowie z "Faktem". Jego zdaniem, sprawa jest oczywista, gdyż „ojca wrobili perfidnie państwowi urzędnicy na służbie, którzy, jak wiemy, zostali skazani prawomocnymi wyrokami sądu”. „Minister ma na to środki z Funduszu Sprawiedliwości, żeby wypłacić takie odszkodowanie. Mogę tylko powiedzieć, że żądamy ok. 4 mln zł, ale szczegóły kwoty chciałbym omówić bezpośrednio w ministerstwie” – dodał Tomasz Lepper. Jak podaje „Fakt”, syn byłego szefa Samoobrony apeluje do ministra Żurka o osobiste spotkanie i przyznanie rekompensaty. Czytaj także: Syn Leppera pozywa byłych szefów CBA. „To niewygórowana kwota”