„Może swobodnie poruszać się po krajach UE”. Marcin Romanowski może swobodnie poruszać się po terytorium państw Unii Europejskiej. Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił europejski nakaz aresztowania wydany wobec polityka PiS. Według Prokuratury Krajowej, postanowienie sądu jest bezzasadne. O cofnięciu europejskiego nakazu aresztowania poinformowała w piątek rzeczniczka do spraw karnych Sądu Okręgowego w Warszawie sędzia Anna Ptaszek.Wcześniej na platformie X poinformował o decyzji sądu pełnomocnik posła PiS mec. Bartosz Lewandowski.„Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił mój wniosek i uchylił Europejski Nakaz Aresztowania wydany wobec posła Romanowskiego. Może on swobodnie poruszać się po krajach Unii Europejskiej i nie jest już ścigany poza Polską” – napisał Lewandowski. Przypomniał też, że wcześniej Interpol odmówił wystawienia czerwonej noty.„Bezzasadne postanowienie”Prokurator ocenia postanowienie uchylające Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego jako oczywiście bezzasadne; zostaną podjęte dalsze kroki procesowe w tym zakresie – oświadczył rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław NowakProk. Nowak przekazał, że – uchylając ENA – sąd powołał się na przepis Kodeksu postępowania karnego mówiący, iż wydanie tego nakazu „jest niedopuszczalne, jeżeli nie jest to konieczne ze względu na interes wymiaru sprawiedliwości”. „W uzasadnieniu sąd zarzucił PK niepoinformowanie o fakcie przyznania Romanowskiemu azylu politycznego oraz odmowie wdrożenia poszukiwań kanałem Interpolu” - zrelacjonował rzecznik PK.Nowak oświadczył jednak, że informacja o uzyskaniu azylu politycznego oraz o braku poszukiwań kanałem Interpolu znajdowała się w aktach sprawy i była dostępna dla sądu. „Co więcej, sąd w tym samym składzie sędziego Dariusza Łubowskiego, mając dostęp do powyższych dokumentów i informacji, 23 października br. wydał postanowienie modyfikujące ENA wobec Romanowskiego, w tym uzupełniające nakaz o dodatkowe czyny zarzucane podejrzanemu. Od wydania tego postanowienia nie zaszły żadne nowe okoliczności” –zaznaczył prokurator. „Pozostałe argumenty podnoszone przez sąd mają charakter pozamerytoryczny i dotyczą kwestii politycznych. Nie jest rolą prokuratury odnoszenie się do tego rodzaju argumentacji” – dodał ponadto Nowak.O co podejrzany jest Marcin Romanowski?Były wiceminister sprawiedliwości jest podejrzany o udział w grupie przestępczej, która przywłaszczyła ponad sto milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości. Otrzymał azyl polityczny na Węgrzech.Sam Romanowski przekonywał, że „swoją misję nad Dunajem” traktuje jako walkę z bezprawiem i jako działania zmierzające do tego, by „jak najprędzej odsunąć od władzy szkodliwy dla Polaków reżim”. Węgierski sąd zatwierdził decyzję władz.Zobacz także: „Poseł na emigracji oczyszcza Polskę”. Żąda dożywocia dla 236 polityków