Wkrótce rusza proces. Przed sądem ma wkrótce stanąć Zdzisław Antoni K. – syn byłego prezesa Telewizji Polskiej i polityka PiS Jacka Kurskiego. Prokuratura Okręgowa w Toruniu skierowała akt oskarżenia w sprawie dotyczącej przestępstw seksualnych wobec osoby małoletniej. Jak informuje TVP Bydgoszcz, rozpoczęcie procesu planowane jest jeszcze przed świętami. Z ustaleń śledczych wynika, że Zdzisław Antoni K. został oskarżony o doprowadzenie do kontaktów seksualnych z dzieckiem, które nie ukończyło 15. roku życia. Do zdarzeń miało dochodzić w 2009 roku, gdy pokrzywdzona miała dziewięć lat, a podejrzany był osobą pełnoletnią. Sprawa dotyczy kilku czynów popełnionych podczas wspólnych wyjazdów rodzinnych.Prokuratura wskazuje, że przestępstwa miały miejsce m.in. na terenie Gdańska oraz w miejscowości Danielin. Według aktu oskarżenia oskarżony miał wykorzystywać emocjonalną zależność dziecka, stosować podstęp, a także obiecywać nagrody w zamian za podporządkowanie się. Śledczy podkreślają, że taki sposób działania miał ułatwić popełnienie czynów.Decyzję o skierowaniu aktu oskarżenia podjęto szybko, bo materiał dowodowy był praktycznie gotowy od lat – tłumaczy prokuratura. Treść aktu oskarżenia– Antoni K. jest oskarżony o to, że w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry podjętego zamiaru, gdzie nieustalonego dnia nie wcześniej niż 8 maja 2009 r. do 31 sierpnia 2009 r,. w Gdańsku i w leśniczówce Danielówka w gminie Stary Dzierzgoń, wykorzystując zależność emocjonalną i społeczną małoletniej pokrzywdzonej Magdaleny N., pod pretekstem masażu i nagrody w postaci wspólnych gier i zabaw co najmniej trzykrotnie – to jest w Gdańsku – doprowadził przemocą wymienioną małoletnią do obcowania płciowego – przekazał prokurator Rafał Ruta, naczelnik I Wydziału Śledczego, Prokuratura Okręgowa w Toruniu. Akt oskarżenia dotyczy też tego, że w leśniczówce Danielówka „przemocą i uniemożliwiając pokrzywdzonej swobodne opuszczenie pokoju poprzez jego zamknięcie na klucz, doprowadził wymienioną małoletnią dwukrotnie do obcowania płciowego”. Zdzisław Antoni K. nie przyznaje sięZdzisław Antoni K. nie przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia, które – jak przekazał prok. Rafał Ruta w rozmowie z TVP Bydgoszcz – są sprzeczne z ustaleniami śledztwa.W toku postępowania zastosowano wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze, w tym poręczenie majątkowe, dozór policji oraz zakaz kontaktu z pokrzywdzoną. Został on również skierowany na badania psychiatryczne, psychologiczne i seksuologiczne.Czytaj również: Zawrzało w PiS. Ostre spięcie Kurskiego z ludźmi Morawieckiego