Ewakuowano 40 osób. We wtorek wieczorem doszło do pożaru mieszkania w bloku przy ulicy Moniuszki w Koszalinie. Strażacy ewakuowali nieprzytomną osobę z płonącego lokalu i przekazali ją zespołowi ratownictwa medycznego, kolejne osoby ewakuowano za pomocą drabiny. Z budynku ewakuowano również innych mieszkańców, w tym dzieci. Nad płonącą kondygnacją znajdowali się mieszkańcy, a z mieszkania powyżej ewakuowano kobietę z dzieckiem. Straż musiała użyć drabin i dźwigu. Z budynku ewakuowano 40 osób. Stan dwóch określono jako ciężki. Na miejscu pracowało kilka zastępów straży pożarnej, policja i pogotowie ratunkowe. Pożar został przez strażaków opanowany. U starszej kobiety doszło do zatrzymania krążenia– Pięć zespołów ratownictwa medycznego zostało zadysponowanych do pożaru. Na miejscu znajdowało się dziewięć osób poszkodowanych. Jedną z nich była starsza kobieta, u której doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Po skutecznej resuscytacji pacjentka została przewieziona do szpitala. Pozostali pacjenci, osoby starsze, dorośli oraz dwoje dzieci, byli narażeni na działanie dymów pożarowych. Na miejscu nadal trwają czynności – relacjonowała Natalia Dorochowicz z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Koszalinie.