RAPORT

CELEBRYCI, POLITYCY I WŁADZE TVN WZIĘŁY SZCZEPIONKI MEDYKÓW

Oddalono zażalenie w sprawie obławy augustowskiej

Dla uczczenia ofiar obławy augustowskiej w 1987 roku w Gibach powstał pomnik projektu Andrzeja Strumiłły (fot. Wikimedia Commons/Radosław Drożdżewski)

Sąd Rejonowy w Moskwie w poniedziałek oddalił zażalenie stowarzyszenia Memoriał na decyzję Głównej Prokuratury Wojskowej (GPW)Federacji Rosyjskiej dotyczącą obławy augustowskiej.

W lutym Memoriał skierował do GPW wniosek o zrehabilitowanie czternastu osób jako ofiar represji politycznych, zaginionych bez śladu po zatrzymaniu w lipcu 1945 roku w Lasach Augustowskich.

W maju GPW odmówiła rozpatrzenia wniosku o rehabilitację tych ludzi, uzasadniając to tym, że w archiwach nie ma akt postępowań karnych przeciwko tym obywatelom Polski, w związku z czym brak jest podstaw do ich rehabilitacji.

Sąd nie dopatrzył się żadnych nieprawidłowości w postępowaniu GPW. Był to pierwszy przypadek, gdy sąd w Rosji zajął się tym niewyjaśnionym dotąd mordem na 592 działaczach podziemia niepodległościowego w Polsce latem 1945 roku. Według Memoriału zbrodni tej dopuścił się SMIERSZ, czyli stalinowski kontrwywiad wojskowy.

Wniosek w sprawie rehabilitacji 14 Polaków złożyło stowarzyszenie Memoriał. Ta organizacja dokumentująca zbrodnie stalinowskie już raz zabiegała o zrehabilitowanie ofiar obławy augustowskiej. Jednak w maju tego roku Główna Prokuratura Wojskowa Federacji Rosyjskiej wydała decyzję odmowną. Prokuratorzy tłumaczyli, że w archiwach nie ma akt postępowań karnych przeciwko Polakom.

14 lutego Memoriał, organizacja pozarządowa broniąca praw człowieka i dokumentująca stalinowskie zbrodnie, skierował do Głównej Prokuratury Wojskowej Federacji Rosyjskiej wniosek o zrehabilitowanie 14 osób jako ofiar represji politycznych, zaginionych bez śladu po zatrzymaniu w lipcu 1945 roku w Lasach Augustowskich.

28 maja GPW FR odmówiła zrehabilitowania tych ludzi, uzasadniając to tym, że „w organach archiwalnych nie ma akt postępowań karnych przeciwko tym obywatelom Polski”, w związku z czym „brak podstaw do ich rehabilitacji”.

28 sierpnia stowarzyszenie zaskarżyło decyzję Głównej Prokuratury Wojskowej FR w Chamowniczeskim Sądzie Rejonowym w Moskwie.

Memoriał zwrócił uwagę, że wcześniej GPW FR oficjalnie przyznała, że w toku operacji w Lasach Augustowskich „aresztowano 592 osoby i że wobec 575 spośród nich wszczęto postępowanie oraz przeprowadzono śledztwo”.

„Mały Katyń” – zbrodnia NKWD z 1945 r.

Pacyfikacja Suwalszczyzny przez NKWD i Armię Czerwoną rozpoczęła się 12 lipca 1945 roku. W jej wyniku zatrzymano 2 tys. osób, ok. 600 podejrzewanych o powiązania z podziemiem niepodległościowym wywieziono i zamordowano w nieznanym do dziś miejscu. Historycy uważają te wydarzenia za największą po II wojnie światowej, niewyjaśnioną dotąd zbrodnię dokonaną na Polakach. Nazywana jest czasem „małym Katyniem” lub „drugim Katyniem”.

W ubiegłym roku nadzieja na wyjaśnienie zbrodni pojawiła się za sprawą informacji podanych przez rosyjskiego historyka Nikitę Pietrowa, wiceprzewodniczącego Memoriału. Okazało się, że dotarł on do nieznanych dotychczas dokumentów dotyczących obławy i informacje o tym opublikował w swojej książce zatytułowanej „Według scenariusza Stalina”.

W październiku 2011 roku Pietrow był w Polsce, spotkał się m.in. z rodzinami ofiar obławy. Został też przesłuchany w śledztwie IPN dotyczącym tej sprawy.

źródło:

Zobacz więcej