Byli PR-owcy PiS kolejnymi zatrzymanymi osobami. Straty na około 30 mln złotych szacuje w swoim majątku Polska Fundacja Narodowa – ustalili dziennikarze TVP Info w 2025 roku. Mają być one skutkiem działań byłego zarządu i kierownictwa w latach 2017-2024. Sprawa PFN wróciła pod koniec września 2026 roku. Polska Fundacja Narodowa powstała w 2016 roku z 17 spółek Skarbu Państwa. Według ówczesnej premier Beaty Szydło fundacja miała budować polską markę, wykorzystując siłę i energię spółek Skarbu Państwa. Fundacja została założona m.in. przez takie spółki jak Enea, GPW, KGHM, Lotos, Orlen, PGE, PGNiG, PKO Bank Polski, PZU czy Tauron.„Niekorzystne umowy i transferowanie środków bez odpowiedniego uzasadnienia”PFN szacuje szkodę w swoim majątku na kwotę co najmniej 29 878 871 zł. To więcej niż 29-krotność określonej w Kodeksie karnym szkody w wielkich rozmiarach. Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa trafiło do Prokuratury Krajowej w 2025 roku i dotyczyło m.in. projektów czy działań jak „Sprawiedliwe Sądy” „Polska 100”, („I Love Poland”), „Portal Polska”, „Polskie Dziedzictwo-Wschód”.Według zawiadomienia nieprawidłowości dotyczyły zawierania niekorzystnych umów wewnętrznych, jak i z podmiotami trzecimi oraz wytransferowania środków finansowych fundacji bez dostatecznego uzasadnienia.CZYTAJ TAKŻE: Królewskie życie Świrskiego. Pół miliona wydatków ze służbowej kartyKontrowersje wokół kampanii „Sprawiedliwe Sądy”Ten projekt odbił się szerokim echem w mediach i wywołał oburzenie nie tylko w środowisku prawniczym. W 2017 roku na ulicach polskich miast pojawiły się billboardy, które miały pokazać społeczeństwu, że reformy proponowane przez PiS w wymiarze sprawiedliwości są koniecznością. „Tak jest: sędziowie o sobie 'nadzwyczajna kasta'. Tak będzie: sędziowie, jak wszyscy obywatele – gdy łamią prawo, ponoszą odpowiedzialność” – między innymi takie hasła widniały na bilbordach.Oprócz billboardów funkcjonowały również strony internetowe, promujące założenia PiS dotyczące planowanych zmian w wymiarze sprawiedliwości.ZOBACZ RÓWNIEŻ: Grupa Azoty złożyła zawiadomienie. W tle pieniądze dla PFNW jednej z zakładek można było przeczytać: „Ryba psuje się od głowy – nie będzie realnej naprawy wymiaru sprawiedliwości bez zmian organizacyjnych i personalnych w Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym”. Z ustaleń TVP Info wynikało, że szkoda, jaką poniosła PFN, wynosi co najmniej 8,428 mln zł. Zawiadomienie złożone przez fundację dotyczyło nawiązania przez PFN współpracy z firmą PR-ową Solvere Sp. z o.o. – założoną według medialnych doniesień przez dwóch byłych pracowników KPRM – oraz dwóch agencji mediowych. Kwota podana w zawiadomieniu pokrywała się z wcześniejszymi ustaleniami Prokuratury Okręgowej w Warszawie.„I love Poland”„Sprawiedliwe Sądy” były tylko jedną z głośnych kampanii PFN. Inną okazała się akcja „I love Poland”, w ramach której kupiono jacht. Zakup wzbudził kontrowersje, bo jednostka, która miała promować Polskę – jak się później okazało – z powodu usterki miesiącami stała bezczynnie w porcie. Także ta kampania trafiła do aktu oskarżenia. Zawiadomienia w tym zakresie dotyczyły nawiązania przez PFN współpracy z fundacją Navigare bez szczegółowej weryfikacji statusu podmiotu oraz poniesienia przez PFN nieuzasadnionych nakładów na jednostkę pływającą.Szkoda jaką poniosła PFN w tym zakresie wynosi co najmniej 200 tysięcy złotych. ZOBACZ TAKŻE: Rozliczenia w Polskiej Fundacji Narodowej. Jacht za milion i atak na sądy [WIDEO]