„Tu Telewizja Katowice. Dobry wieczór Państwu”

W ten właśnie sposób zapoczątkowana została działalność Ośrodka Regionalnego Telewizji Polskiej w Katowicach. Oficjalne przecięcie wstęgi z udziałem licznie przybyłych gości nastąpiło we wtorek 3 grudnia 1957 roku o godzinie 16.00. Zgromadzonych przed odbiornikami telewidzów powitała aktorka Teatru im. Stanisława Wyspiańskiego Liliana Czarska. Uroczystego otwarcia ośrodka dokonał Zygmunt Moskwa, a sprawozdawcą z tego wydarzenia, zarazem pierwszym sprawozdawcą Telewizji Katowice, był dziennikarz radiowy Witold Dobrowolski.

Kiedy wybrzmiały już uroczyste powitania i przemówienia urzędników partyjnych, telewidzowie mogli zobaczyć pierwszy program Telewizji Katowice, na który złożyły się dwa filmy dokumentalne autorstwa Edwarda Poloczka: Narodziny Śląskiej Telewizji oraz Śląska Kronika Telewizyjna. Po tym nadano także transmisję z uroczystej akademii z okazji Dnia Górnika odbywającej się w sali Opery Państwowej w Bytomiu, aby na dobre zakończenie pierwszej wizyty w mieszkaniach nielicznych jeszcze telewidzów wyemitować amerykański film fabularny.

Zgodnie z założeniem formalnym stacja nadawcza Tv Katowice miała obejmować zasięgiem obszar o promieniu 90 km jednak dwa angielskie nadajniki wizji o mocy 9 kW i dwa nadajniki fonii o mocy 2,5 kW uzyskiwały zasięg szacowany przez ówczesnych inżynierów na obszar o promieniu od 150 do 200 km. W roku 1958 stanął we Wrocławiu dodatkowy nadajnik do transmisji programu z Katowic. Dzięki społecznej zbiórce pieniędzy postawiono także stację przekaźnikową na Gubałówce, dzięki czemu już w grudniu 1958 roku mieszkańcy Podhala mogli oglądać program telewizji. Tak więc telewizja katowicka obejmowała swym zasięgiem znaczną część południowej Polski, a nawet emitowała program do Czechosłowacji.

Telewizja Katowice od samego początku była ważnym, by nie powiedzieć strategicznym, ośrodkiem ze względu na rozległy obszar objęty zasięgiem oraz charakter tych ziem, które stanowiły przecież gospodarcze zaplecze całego kraju. Był to w owym czasie najpotężniejszy ośrodek telewizyjny w Polsce. 1 czerwca 1957 roku powołano pierwszego redaktora naczelnego Telewizji Katowice, Janusza Korczyńskiego. Pierwszym poważnym zadaniem naczelnego było skompletowanie kadr. Najbardziej naturalnym wyborem było sięgnięcie po pracowników katowickiego radia, skąd przyszli do telewizji m.in. Gwidon Gaj, Władysław Kubiczek, Tadeusz Janik. Kolejni redaktorzy przybyli do telewizji z prasy. Do końca 1957 roku w katowickim ośrodku telewizyjnym znalazło zatrudnienie około sto osób.

Grono redakcyjne tworzyli m.in. Aleksander Baumgardten, Józef Wyszomirski, Zdzisław Hierowski, Tadeusz Kański i Zbigniew Zbrojewski. Zacne grono pierwszych spikerów obok Liliany Czarskiej to: Tadeusz Gomółka, Józef Kopocz, Jadwiga Żelazna, Maria Borecka oraz Irena Karpecka.

Jest także w historii pierwszych lat Telewizji Katowice postać, której popularności i gwiazdorstwa odmówić nie sposób. To Krystyna Loska, która pojawiła się po raz pierwszy na antenie TVP Katowice z czerwcu 1962 roku, zapowiadając emisję popularnego serialu Walta Disney’a „Zorro”. Po dziesięciu latach w Katowicach, przeniosła się do Warszawy, gdzie przepracowała kolejne 25 lat. Słynęła głównie z zapowiedzi meczów polskiej reprezentacji piłki nożnej. Drużyny Kazimierza Górskiego i Antoniego Piechniczka nie wyobrażały sobie, żeby ich meczów nie zapowiadała Krystyna Loska, dzięki czemu stała się amuletem naszych piłkarzy. Ośrodek katowicki był to w owym czasie najpotężniejszym ośrodkiem telewizyjnym w Polsce.

Studio za 83 miliony

W pierwszych dniach program Telewizji Katowice ukazywał się trzy razy w tygodniu po mniej więcej trzy godziny. 10 grudnia 1957 roku do oferty programowej dołączono poniedziałkowy blok audycji z ośrodka w Warszawie.

Od samego początku pozycją najważniejszą były „Aktualności” z regionu oraz reportaże. Dzięki wozowi transmisyjnemu możliwe było pokazywanie ważniejszych wydarzeń w regionie, widowisk artystycznych oraz relacjonowanie rozgrywek sportowych z piłką nożną na Stadionie Śląskim na czele. W styczniu 1958 roku rozpoczęto regularne cotygodniowe prezentacje widowisk teatralnych. Raz w tygodniu na antenie Telewizji Katowice ukazywało się wznowienie spektaklu scenicznego bądź oryginalne widowisko telewizyjne. Do roku 1966 spektakle realizowano w ciasnym studiu S-1 dwoma, najwyżej trzema kamerami. Jeśli zaistniała potrzeba powiększenia powierzchni otwierano ogromne drzwi wychodzące na duży plac na zapleczu.

Równie istotną sprawą była w owym czasie publicystyka i informacja. Pewno przez to, że Śląsk jest dość rozległym terenem, z ogromną liczbą mieszkańców i zakładów pracy. Przez całe pięćdziesięciolecie Telewizja Katowice będzie zajmowała pierwszą pozycję w rankingach pod względem ilości informacji ukazujących się w ogólnopolskich serwisach. Nawet w latach późniejszych, gdy informacja zacznie występować pod pseudonimem „news”, dziennikarze z Katowic stanowić będą czołówkę polskiej ligi dziennikarskiej.

W grudniu 1960 rozpoczęły się działania w kierunku rozbudowy katowickiego ośrodka telewizyjnego. W efekcie udało się zebrać kwotę osiemdziesięciu trzech milionów złotych, co na owe czasy było sumą imponującą. Prace rozpoczęto 15 marca 1961 roku, budowa trwała ponad pięć lat, a 29 kwietnia 1966 roku nastąpiło uroczyste otwarcie nowego kompleksu studyjnego. Nowe studio S-2 miało powierzchnię 432m2, zostało wyposażone w pięć kamer superortikonowych 4,5 cala. Działalność dużego studia w 1966 roku, zainaugorawano ogromnym widowiskiem rozrywkowym Janusza Rzeszewskiego i Jacka Fedorowicza pod tytułem „Dziś otwieramy nowe studio”. Duet postanowił w nowej scenografii wypróbowanego wnętrza kontynuować cykl „Przy sobocie po robocie”. Program prowadził niezmiennie Zenon Wiktorczyk, który gościł u siebie gwiazdy polskiej piosenki, a wśród nich m.in.: Marię Koterbską, Danę Lerską, Irenę Santor, Halinę Kunicką, Kalinę Jędrusik, Violettę Villas, Tadeusza Woźniakowskiego, Mieczysława Fogga, Wiktora Zatwarskiego i Jerzego Połomskiego oraz Marylę Rodowicz.

W programach uczestniczyły również zakładowe orkiestry dęte ze Śląska i Zagłębia. Równie popularny był znany już wcześniej program Bawcie się z nami, w którym Jerzy Mentel i Tadeusz Kański prezentowali amatorskie zespoły muzyczne. Autorzy odnieśli ogromny sukces wprowadzając program na antenę ogólnopolską i wówczas do Katowic zaczęły zjeżdżać zespoły z całej Polski. Z inicjatywy Redakcji Muzycznej Telewizji Katowice pojawił się na ekranach I Telewizyjny Turniej Orkiestr Dętych. Impreza weszła na stałe do kalendarza telewizyjnego, tak samo, jak Festiwal Pieśni Zaangażowanej.

1
Nowe studio S-2 miało powierzchnię 432m2, zostało wyposażone w pięć kamer superortikonowych 4,5 cala (fot.TVP Katowice)

Prawdziwą furorę na antenie śląskiej telewizji robił w tym czasie niejaki Tino z Rosji prowadzący programy Ludziom dobrej roboty oraz Z najlepszymi życzeniami. Autorem tych programów był Jerzy Michotek, który ze względu na swój rosyjski akcent i karierę estradową porównywany był przez kolegów redakcyjnych do popularnego w owym czasie piosenkarza włoskiego Tino Rossi.

Michotek wespół z reżyserem Zbigniewem Zbrojewskim realizował cykl programów dedykowanych robotnikom śląskich kopalń, hut i zakładów przemysłowych. Wśród polskich gwiazd zapraszanych przez bohaterów programu najczęściej wymieniano Annę German, Andrzeja Rosiewicza, Krystynę Prońko, Stanisława Ptaka, Urszulę Sipińską, Ewę Bem, Marylę Rodowicz, Ewa Kuklińska, Ada Rusowicz, Alicja Majewska,duet fortepianowy Banasik-Zubek i zespół Alibabki.

Największy sukces w gronie propagatorów muzyki poważnej odniósł Janusz Cegiełła, który współpracował z Telewizją Katowice od roku 1968. Wówczas ukazał się na antenie cykl zatytułowany Słuchamy i Patrzymy, w którym autor i jednocześnie prowadzący opowiadał o muzyce i kompozytorach. Program zawsze był bogato ilustrowany przykładami muzycznymi, do czego zaprzęgano całe orkiestry symfoniczne. Reżyser widowiska Ryszard Ray-Zawadzki, współpracował z Januszem Cegiełłą także przy realizacji kolejnego dużego cyklu o muzyce poważnej zatytułowanego Żywoty instrumentów. Program realizowany w latach 1975-1976 otrzymał wiele nagród – Złota Praga, Interwizja, Nagroda Stowarzyszenia Polskich Artystów Muzyków, Nagroda Festiwalu Filmów i Widowisk Telewizyjnych w Olsztynie. W trzynastu odcinkach Janusz Cegiełła zaprezentował kolejne grupy instrumentów wchodzących w skład orkiestry symfonicznej.

2
Jerzy Michotek wespół z reżyserem Zbigniewem Zbrojewskim realizował cykl programów dedykowanych robotnikom śląskich kopalń, hut i zakładów przemysłowych. Wśród polskich gwiazd zapraszanych przez bohaterów programu najczęściej wymieniano m.in. Marylę Rodowicz (fot.TVP Katowice)

Galeria gwiazd

W najlepszych latach ośrodka współpracowali z katowicką telewizją znakomici reżyserzy i aktorzy całej Polski. W latach siedemdziesiątych powstało w naszym studio około stu spektakli Teatru Telewizji. Głównym reżyserem ośrodka przez długie lata był Zbigniew Zbrojewski, którego bodaj najbardziej znane spektakle to: „Droga do Czarnolasu” – opowieść o kolejach losu Jana Kochanowskiego ze Zbigniewem Zapasiewiczem w roli głównej – i Nikt mnie nie zna z roku 1974 oraz Obrona Ksantypy zrealizowana w roku 1977.

W roku 1971 dyrektorem i kierownikiem artystycznym Teatru im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach został Ignacy Gogolewski, który podjął także współpracę z telewizją. Na długo w pamięci pozostały jego spektakle telewizyjne z roku 1973 „Talenty i wielbiciele” Aleksandra Ostrowskiego i „Molierówna” Jeana Anouilh’a czy przeniesione do studia ze sceny katowickiego teatru spektakle z roku 1974 Król i aktor oraz Kroniki królewskie –w adaptacji Ludwika Rene.

Pod koniec lat siedemdziesiątych dużym wzięciem cieszyły się programy rozrywkowe z udziałem zagranicznych artystów. Częstym bywalcem katowickiego studia był Josef Laufer, który zrealizował z naszą ekipą kilka swoich recitali oraz programów pod tytułem „Kalejdoskop” z gwiazdą, m.in. we współpracy z Tadeuszem Ringwelskim, Włodzimierzem Pawlakiem i Barbarą Mazurek. Ponadto kontynuowano tradycję wielkich koncertów gwiazd estrady krajów bloku wschodniego.

W roku 1977 na antenie pojawia się Studio Interdisco – program reżyserowany przez Jerzego Woźniaka. Autorami scenariusza tej dużej produkcji byli Tadeusz Kopel oraz Stefan Wilusz natomiast rolę konferansjera powierzono Tadeuszowi Droździe. Z Jugosławii przyjeżdża do Katowic rockowa grupa Bijelo Dugme, której gitarzysta Goran Bregović wiele lat później powtórzy swój występ w katowickim Spodku jednak w nieco innej oprawie i z nieco innymi muzykami. Z Francji przyjeżdżają do Katowic bracia Jacques, z Włoch Bobby Solo, pojawia się także Lili Iwanowa oraz Jiři Korn czy Waldemar Matuška. W oparciu o Kalejdoskop z gwiazdą Telewizja Katowice opracowała także cykl zatytułowany Muzyczny kalejdoskop, w którym zaistniało coś na kształt ówczesnych teledysków.

Pierwsza telewizja na żywo

Przedpołudniowy program regionalny pojawił się na antenie Telewizji Katowice 1 października 1985 roku. Był to w gruncie rzeczy jeden z pomysłów wypełnienia luki powstałej na skutek zamieszania spowodowanego stanem wojennym. W wyniku przeprowadzonej na początku stanu wojennego weryfikacji w telewizji pozostali jedynie dyspozycyjni dziennikarze spełniający kryteria dopuszczające do pracy w jednostce zmilitaryzowanej. Jednak z czasem, jak opadało napięcie i rozluźniały się okowy pojawiła się potrzeba skonstruowania nowego programu, zaczynała się jakby nowa telewizja. Pojawiły się nowe twarze, które miały kształtować jej nowy wizerunek.

Na tym gruncie zrodził się pomysł wprowadzenia do programu kilku godzin żywego kontaktu z widzem każdego dnia. Przedpołudniowy program regionalny opracowany przez ekipę Telewizji Katowice w roku 1985 był absolutną nowością na polskiej arenie telewizyjnej. Idea była stosunkowo prosta: wejścia na antenę ze studia na żywo urozmaicane były teledyskami sprowadzanymi przy pomocy rozmaitych kanałów z krajów europejskich albo krótkimi felietonami czy reportażami telewizyjnymi. Całość koordynował redaktor Edward Kozak, do którego dołączyli bardziej odważni koledzy m.in. Włodzimierz Pawlak, Andrzej Gruszczyński, Jerzy Łuczak oraz początkujący Wojciech Zamorski, który otrzymał działkę muzyczną.

W roku 1976 pojawiła się nowa, samodzielna komórka produkcyjna, zwana Wytwórnią Filmową POLTEL. Był to oddział katowicki istniejącego od roku 1974 Poltelu warszawskiego. W katowickiej jednostce produkowane były krótkie formy reportażowe, filmy dokumentalne, seriale oraz filmy telewizyjne m.in. „Zdaniem obrony”,„Sześć milionów sekund”, „Blisko coraz bliżej”, „Rodzina Kanderów”. Kompleks zlokalizowany został na terenie Ośrodka Postępu Technicznego w Katowicach. Dzięki tej inicjatywie powstało nowoczesne i dobrze wyposażone zaplecze produkcji filmów telewizyjnych. Natomiast w październiku 1978 roku rozpoczął działalność Wydział Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, którego głównym celem, miało być kształcenie wykwalifikowanej kadry na potrzeby śląskiej telewizji i wyżej wymienionej wytwórni filmowej. W latach dziewięćdziesiątych zapadła decyzja o likwidacji Poltelu.

W 1991 roku rozpoczęto modernizację techniczną ośrodka. Do produkcji i magnetycznej rejestracji wprowadzony został system Betacam SP i Betacam Digital. To właśnie w Katowicach pojawiły się pierwsze w Telewizji Polskiej kamery Betacam. Wprowadzono nowe rozwiązania technologiczne, co pozwoliło realizować program w technice cyfrowej. Okres przemian organizacyjnych, technicznych i własnościowych znalazł odbicie w jakości oraz ilości emitowanych programów własnych.

W roku 1991 ośrodek emitował do sześciu godzin programu własnego dziennie, w roku 1994 było to już dwanaście, czasami nawet osiemnaście godzin, a od roku 1995 rozpoczęto nadawanie programu przez całą dobę. Telewizja Katowice była pierwszym i jedynym ośrodkiem, który zdobył się na tego typu przedsięwzięcie. Program rozrastał się czasowo, ale także zyskiwał na jakości. Założenie było proste – realizujemy w regionie program dwudziestoczterogodzinny po to, żeby docierać do wszystkich potencjalnych telewidzów, także tych nocnych. Plan obejmował produkcję dwunastu godzin programu własnego natomiast drugą połowę doby wypełniały „zakupy”. Ośrodek miał w owym czasie bardzo daleko idącą autonomię, więc możliwe było kupowanie filmów dokumentalnych czy fabularnych od zagranicznych kontrahentów.

6
Dla śląskiej telewizji bardzo ważna była śląska kultura i gwara. W 1993 roku powstał program „Sobota w Bytkowie” (fot.TVP Katowice)

Telefoniada rządzi Śląskiem

W latach 90-tych ogromną popularnością cieszyły się programy muzyczne Wojciecha Zamorskiego. Dzięki niemu śląscy telewidzowie obserwowali gale nagród muzycznych w Monte Carlo i San Remo oraz nagrody muzyczne MTV. Najbardziej popularnym programem Wojciecha Zamorskiego i chyba jego największym telewizyjnym sukcesem był muzyczny program 100%LIVE. Przez sześć lat począwszy od roku 1994 program osiągał szczyty popularności w gronie miłośników jazzu, bluesa i rocka. Ideą emitowanego w późne piątkowe wieczory, by nie powiedzieć nocą, programu była stuprocentowa obecność artystów w studio na koncercie z udziałem publiczności. Do katowickiego studia telewizyjnego przybywały największe sławy polskiej sceny muzycznej, ale również zdolni początkujący instrumentaliści, jak na przykład nikomu jeszcze wówczas nie znani młodzi chłopcy z Myslowitz – miasta sąsiadującego z Katowicami.

Bardzo popularny był teleturniej, który sprawiał, że ulice Śląska pustoszały. W każde niedzielne popołudnie emitowana była Telefoniada. Nie ma na Śląsku osoby, która by nie pamiętała tego tytułu. Teleturniej istniał dziewięć lat na antenie, ukazywał się zawsze w niedzielę o godzinie czternastej i trwał sześćdziesiąt minut. Przez pierwsze lata program realizowali Bolesław Cader i Wojciech Majewski, później na placu boju pozostał sam Bolesław Cader. Był to pierwszy tego rodzaju program w Telewizji Polskiej. Teleturniej na żywo, w telefonicznej łączności z widzami i publicznością w studiu. Tytuł naszego rodzimego pomysłu został opatentowany. Nagrody były przeróżne – od proszku do prania po samochód, co w roku 1990 nie było rzeczą banalną. Wygrywano Polonezy, Maluchy, motocykle, meble i wyjazdy zagraniczne. Niezapomnianym elementem scenograficznym Telefoniady była budka telefoniczna, „koło szczęścia”, które wskazywało nagrody oraz telefon. Teleturniej był fenomenem socjologicznym. Większość uczestników się znała, a w studiu panowała rodzinna atmosfera.

Dla śląskiej telewizji bardzo ważna była śląska kultura i gwara. W 1993 roku powstał program „Sobota w Bytkowie”, którego sukcesu nikt się chyba nie spodziewał. Na początku całej historii jest widowisko reżyserowane przez Waldemara Patlewicza na podstawie scenariusza Marii Pańczyk. W tymże widowisku pokazywano śląską gwarę, tradycje i śpiewano śląskie piosenki. Wtedy po raz pierwszy widzowie spotkali się z rodzinami Żymłów i Pytloków.

Popularność programu sprawiła, iż rok później zrodziła się śląska telenowela zatytułowana także Sobota w Bytkowie. Była to fabularna wersja estradowej Soboty w Bytkowie. Obyczajowy serial reżyserowany przez Waldemara Patlewicza pokazywał codzienne troski i radości rodzin Pytloków i Żymłów. Z czasem serialowa rodzina się rozrastała, aktorzy występowali na estradach, na rynku muzycznym pojawiły się płyty z przebojami Soboty w Bytkowie. Serial kilka lat zajmował czołowe miejsca w rankingach popularności, a w roku 1997 Telewizja Katowice za śląskość na antenie otrzymała tytuł i nagrodę Hanysa roku w dziedzinie kultury. Jednak telewidzowie zmuszeni byli pożegnać Sobotę w Bytkowie w roku 1998. Aczkolwiek nie zniknęli bohaterowie tej wspaniałej telenoweli, którzy w programie Śląskie gotowanie odkrywali tajniki kuchenne śląskich gospodyń, co przerodziło się potem w rozrywkowy program z dużą dozą śląskiego humoru i piosenki regionalnej zatytułowany Śląska gospoda. W 1999 roku Krzysztof Jasiński i Waldemar Patlewicz stworzyli Śląską labę. W tym telewizyjno-estradowym widowisku króluje humor i piosenka, a śląskim artystom towarzyszą goście z całego kraju.

4
Bardzo popularny był teleturniej, który sprawiał, że ulice Śląska pustoszały. W każde niedzielne popołudnie emitowana była Telefoniada (fot.TVP Katowice)

Katowice rekordowe

Premierowe wydanie serwisu informacyjnego Telewizji Katowice ukazało się 29 listopada 1957 roku. Wówczas była to trwająca siedem minut Śląska Kronika Telewizyjna, a główną i w zasadzie jedyną przekazaną informacją był materiał o przygotowaniach do obchodów dnia górnika. Na stałe „Śląska Kronika Telewizyjna” zagościła na naszej antenie od 7 grudnia 1957 roku. Składający się z pięciu informacji program ukazywał się raz w tygodniu.

Tytuł „Aktualności” pojawił się już na początku lat sześćdziesiątych, a najstarsze zarchiwizowane wydanie tego programu pochodzi z kwietnia 1961 roku. Przez pewien czas funkcjonowała też nazwa Obiektyw, a na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych serwis informacyjny nosił tytuł „Nasz dzień”. Dziś „Aktualności” ukazują się w czterech wydaniach każdego dnia. Najświeższe i najważniejsze wydarzenia w regionie obserwują dziennikarze z Katowic, Bielska i Częstochowy i Rybnika, którzy zawsze starają się być najbliżej problemów zwykłego mieszkańca śląskiej ziemi. Telewizja Katowice od lat dostarcza największą ilość materiałów dla serwisów informacyjnych we wszystkich programach Telewizji Polskiej. Od roku 2010 Aktualności mają nową oprawę scenograficzną i nową czołówkę.

Redakcja sportowa była od pierwszych dni jednym z najmocniejszych punktów śląskiej telewizji. Przede wszystkim zawsze mieliśmy najlepszych realizatorów relacji z widowisk sportowych, którzy dysponowali najlepszym w polskiej telewizji sprzętem. Na naszym Śląskim Stadionie Narodowym odbywały się najważniejsze wydarzenia sportowe w kraju. To właśnie nasza ekipa relacjonowała mecze rozgrywek światowych i europejskich z udziałem kadry Kazimierza Górskiego i Antoniego Piechniczka. A któż nie znał wówczas słynnego Cisa? Głos Jana Ciszewskiego ubarwiał każde największe wydarzenie sportowe. Był to jeden z pierwszych komentatorów, którzy zdawali sobie sprawę z ogromnego potencjału widowiskowości sportu w telewizji. Kunszt Jana Ciszewskiego stał się wytyczną dla jego następców, m.in. dla Andrzeja Zydorowicza autora wielu magazynów sportowych: piłkarskiego „Gol”, hokejowego „Między tercjami”, czy magazynu tenisowego. Jeszcze w roku 1976 Andrzej Zydorowicz współpracował z Janem Ciszewskim przy realizacji meczu piłki nożnej Polska-Brazylia na Stadionie Śląskim, na Mistrzostwach Świata w Argentynie w roku 1978 komentował wszystkie mecze i towarzyszył polskim piłkarzom w najlepszych latach polskiej piłki nożnej.

Redakcja Bielsko-Biała. Pierwszym materiałem przygotowanym dla telewizji Katowice przez redakcję bielską była relacja z otwarcia przejścia granicznego w Cieszynie w roku 1961. Od tamtej pory dysponujemy specjalnymi wysłannikami, których rejonem działań są najpiękniejsze zakątki trzech śląskich powiatów: bielskiego, cieszyńskiego i żywieckiego.

Redakcja Częstochowa. Jedynym dziennikarzem Telewizji Katowice obsługującym teren Częstochowy był przez wiele lat Wojciech Tobolewski. Dopiero w roku 1991 powstał projekt stworzenia kolejnej zamiejscowej komórki redakcyjnej. Trzonem operacji był Zdzisław Sowiński oraz Anna Migalska i Andrzej Zembik. W ciągu kilkunastu lat powstała prężna jednostka redakcyjna.

Telewizja Opole.
Wiele lat upłynęło zanim nasi koledzy z Opola stali się niezależnymi pracownikami w kolejnym Ośrodku Regionalnym Telewizji Polskiej ( luty 2001). Wcześniej była to po prostu jeszcze jedna zamiejscowa redakcja Telewizji Katowice. Pierwszy program telewizyjny z Opola przygotowała Krystyna Konopacka-Csala, a tematem programu były dzieje pierwszego dziecka zarejestrowanego w Opolu po II wojnie światowej.

Dziś ośrodek Telewizyjny w Katowicach dysponuje trzema studiami, które umożliwiają realizację różnych typów audycji telewizyjnych. Studio emisyjne o powierzchni 42m2 , studio S-1 o powierzchni 110m2, i Studio S-2 o powierzchni 400m2 . Baza transmisyjna umożliwia realizację najbardziej skomplikowanych transmisji telewizyjnych z imprez sportowych i artystycznych oraz wydarzeń społeczno-politycznych w kraju i za granicą.

W naszej ramówce każdy znajdzie coś dla siebie: reportaże, magazyny społeczne, programy informacyjne, sportowe, kulturalno-rozrywkowe, ekologiczne oraz publicystyczne. Szczególnie popularny jest serwis informacyjny „Aktualności”, emitowany o 17.30, 18.30 i 21.45. Dużą sympatią widzów cieszą się audycje prowadzone w gwarze śląskiej, takie jak „Rączka gotuje”, czy „Koncert życzeń”. Na potrzeby ogólnopolskich anten TVP rejestrujemy spektakle teatralne i produkujemy filmy dokumentalne. Tylko w tym roku zekranizowaliśmy słynnego „Cholonka” Janoscha , zrobiliśmy film o Zbigniewie Relidze i Krystynie Bochenek. Trwa produkcja filmu o Wojciechu Kilarze.

Organizujemy też koncerty i imprezy promocyjne – 2 ostatnie Sylwestry pod katowickim Spodkiem to nasze dzieło. W Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu zorganizowaliśmy już kilkanaście koncertów z muzyką śląską oraz koncert w 90. rocznicę Plebiscytu na Górnym Śląsku „Nas w powstaniu nie było”. 1 września 2012 r. inicjatywy telewizyjnych dziennikarzy cała ulica Mariacka w Katowicach czytała bestsellery na głos w ramach akcji „Mariacka czyta”. Tworzymy wydarzenia kulturalne, wracając do tradycji teatralnych, tworząc spektakle, słuchowiska na żywo dla szerokiego grona widzów m.in. podczas Metropolitalnej Nocy Teatrów.

źródło:
Zobacz więcej