Zaskakujący koalicjant partii Ziobry

Szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro (Fot. PAP/Grzegorz Jakubowski)

Zmarły przed rokiem Andrzej Lepper był nieprzejednanym wrogiem Zbigniewa Ziobry. Mimo to osierocona przez niego Samoobrona współpracuje z Solidarną Polską, nową partią byłego ministra sprawiedliwości. Biorą wspólnie udział w marszach w obronie Telewizji Trwam, a nowy szef Samoobrony mówi, że nie wyklucza współpracy w innych dziedzinach – dowiedział się portal tvp.info.

Ziobro był w ostrym sporze z Lepperem od czasu tzw. afery przeciekowej w resorcie rolnictwa. Lepper twierdził, że to właśnie od ówczesnego ministra sprawiedliwości dowiedział się o planowanej akcji CBA. Ziobro uważał to za pomówienie. Na dowód, że Lepper kłamie, zaprezentował podczas konferencji prasowej „gwóźdź do politycznej trumny” szefa Samoobrony, czyli dyktafon, na którym go nagrał.

Andrzej Lepper został znaleziony powieszony w sierpniu ubiegłego roku. W marcu stery w partii objął Andrzej Prochoń. Okazuje się, że nowy przewodniczący Samoobrony ma zupełnie inne podejście do Zbigniewa Ziobry.

W kwietniu pojawił się na marszach w obronie Telewizji Trwam w Rzeszowie i w Nowym Sączu, które koordynowała Solidarna Polska. Z kolei w lipcu młodzieżówka Samoobrony wzięła udział w demonstracji w Pabianicach. „Organizatorem marszu była Solidarna Polska, która nas zaprosiła i bardzo dobrze przyjęła nasze uczestnictwo w marszu” – piszą przedstawiciele młodzieżówki na stronach internetowych Samoobrony.

Z partyjnych stron wynika, że Samoobrona nieprzypadkowo zdecydowała się na współpracę z partią Ziobry, a nie z Prawem i Sprawiedliwością. Można na nich przeczytać, że Jarosław Kaczyński to „cynik, obłudnik i wyrafinowany gracz”.

W rozmowie z portalem tvp.info Andrzej Prochoń potwierdza, że brał udział w marszach. – Jesteśmy nową partią, która ma nowego przewodniczącego i nowe władze, a naszym głównym celem jest stawać w obronie narodu. Pojawiamy się tam, gdzie powinni być mądrzy politycy – argumentuje. – Nie wykluczam dalszej współpracy z Solidarną Polską, choć w tej sprawie nie ma jeszcze nic pewnego. Między naszymi partiami nie ma żadnego porozumienia ani układu – dodaje.

Współpraca z Samoobroną nie przeszkadza szefowi klubu parlamentarnego Solidarnej Polski Arkadiuszowi Mularczykowi. – Część środowisk wiejskich skupionych wokół Samoobrony docenia program rolny Solidarnej Polski i widzi w nas szansę na budowę formacji konserwatywno-narodowej. Nie wzbraniamy się przed współpracą, o ile nie uczestniczą w niej osoby o aferalnej przeszłości. Nie zawieraliśmy jednak i nie zawieramy żadnych porozumień partyjnych – podkreśla.

Wśród polityków Solidarnej Polski słychać jednak też głosy, że na takiej współpracy partia może więcej stracić niż zyskać. – Zbigniew Ziobro procesował się z Andrzejem Lepperem i taka współpraca jest absurdalna. Trzeba będzie zainterweniować w Samoobronie, by zdjęli ze swojej strony internetowej informacje na temat Solidarnej Polski – mówi jeden z nich portalowi tvp.info.

Wiktor Ferfecki

Zobacz więcej