RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Prokurator: matka Madzi zabiła dziecko

Matka półrocznej Magdy z Sosnowca zabiła swoje dziecko – uważa Prokuratura Okręgowa w Katowicach . Śledczy zatrzymali już kobietę i postawili jej zarzut zabójstwa. Do sądu trafił wniosek o areszt tymczasowy dla Katarzyny W. Teraz czeka na rozpatrzenie.

Według informacji RMF FM kobieta nie przyznała się do winy. Ojciec Magdy na razie ma nie usłyszeć zarzutów. Aktualnie przebywa w Londynie.

W środę prokuratura uzyskała opinię Zakładu Medycyny Sądowej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, została ona wydana w oparciu o dwie inne opinie. Biegli odpowiadali na pytanie, jaka była przyczyna zgonu dziecka i w tym zakresie przeprowadzili szczegółowe badania histopatologiczne i toksykologiczne – powiedziała rzeczniczka katowickiej prokuratury prok. Marta Zawada-Dybek. Zaznaczyła, że nie ma sprzeczności między wcześniej uzyskanymi opiniami, a ostatnią ekspertyzą biegłych.

Obecnie przygotowywany jest wniosek do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania, który niezwłocznie zostanie złożony – mówiła wcześniej prokurator. Stało się to wieczorem. Sąd ma go rozpatrzeć.

Śledztwo, którego termin był początkowo określony na 24 lipca, zostało przedłużone na „kolejne miesiące”.

Wcześniej prokuratura stawiała Katarzynie W. zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka, powiadomienia o niepopełnionym przestępstwie (rzekomym porwaniu) oraz tworzenia fałszywych dowodów (kierowania śledztwa przeciw rzekomemu porywaczowi).

Na zmianę zarzutów prokuratura zdecydowała się po otrzymaniu specjalistycznej opinii biegłych dotyczącej okoliczności śmierci dziecka. Rzeczniczka prokuratury Marta Zawada-Dybek podała, że z opinii lekarzy wynika, iż śmierć dziecka miała charakter „nagły i gwałtowny”. Nie ujawniła szczegółów.

Opinia od początku miała dla prokuratury wielkie znaczenie. Miała być gotowa jeszcze w marcu, ale w sprawie wciąż pojawiały się nowe, szczegółowe wątki, które badali kolejni specjaliści.

Teraz, po otrzymaniu informacji od prokuratury, policja pojechała do miejsca zamieszkania matki Magdy i tam kobieta została zatrzymana.

Zaginięcie półrocznej Magdy zgłoszono w styczniu br. Początkowo jej matka utrzymywała, że dziewczynkę porwano. Potem przyznała, że zginęła ona w wyniku nieszczęśliwego wypadku; miała wypaść jej z rąk. W. wskazała miejsce ukrycia zwłok. Kobieta spędziła blisko dwa tygodnie w areszcie.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej