Wśród nieprawidłowości: puste faktury i sponsoring wieców wyborczych. W spółach nadzorowanych przez Agencję Rozwoju Przemysłu zwolniono ponad 700 osób – informuje Radio ZET. Szykowane jest też doniesienie do prokuratury na poprzedniego prezesa agencji. Stanowiska straciło ponad 700 osób z zarządów i rad nadzorczych spółek ARP, zatrudnionych w latach 2015-2023. To największa wymiana kadr w spółkach Skarbu Państwa od czasu przejęcia władzy przez obecną koalicję.Zwolnienia są związane z wynikami audytu, które wskazują na niegospodarność i naruszenia prawa. We wstępnych rekomendacjach Rady Nadzorczej ARP dla zarządu, do których dotarło Radio Zet, jest mowa o ewentualnej odpowiedzialności karnej i odszkodowawczej byłego prezesa agencji Cezariusza Lesisza.CZYTAJ TAKŻE: Fikcyjne etaty, pensja 30 tys. zł. Wyniki audytu w Agencji Rozwoju PrzemysłuO nieprawidłowościach w ARP jako pierwsza napisała Wirtualna Polska. Chodzi między innymi o finansowanie przez Fundację ARP wiecu wyborczego jednego z polityków Prawa i Sprawiedliwości oraz opłacane przez kilka miesięcy puste faktury na 100 tysięcy złotych każda. Większość z tych osób była powiązana ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości.Ustalono też, że w okresie przed wyborami i utworzeniem nowego rządu zatrudniono ok. 30 proc. dodatkowych osób z bardzo korzystnymi dla nich warunkami finansowymi i sześciomiesięcznym okresem wypowiedzenia. Dodatkowo utworzono fikcyjne działy, w których te osoby zostały zatrudnione. Średnia wynagrodzeń w takich działach miała przekraczać 30 tys. zł brutto miesięcznie.Człowiek MorawieckiegoCezariusz Lesisz kierował Agencją Rozwoju Przemysłu od listopada 2018 do kwietnia 2024 roku. W latach 80. był współzałożycielem Solidarności Walczącej, a potem sekretarzem i kierowcą Kornela Morawieckiego.W 2017 roku został szefem gabinetu politycznego Mateusza Morawieckiego (wówczas ministra rozwoju i finansów), a niedługo później ówczesny szef rządu mianował go pełnomocnikiem ds. rozwoju gospodarczego.Agencja Rozwoju Przemysłu to spółka Skarbu Państwa utworzona w 1991 roku, działająca w ramach grupy Polskiego Funduszu Rozwoju, ze 100-procentowym udziałem Skarbu Państwa. W założeniu ma wspierać przedsiębiorstwa w prowadzeniu i rozwijaniu działalności. Data aktualizacji: 11.04.2025 r.SPROSTOWANIE do materiału prasowego pt. „Gigantyczne zwolnienia z państwowych spółek. Pracę straciło 700 osób”, oblikowanego w dniu 10 czerwca 2024 r. na stronie www.tvp.info, w którym podano:Nieprawdziwą informację, że w okresie przed wyborami i utworzeniem nowego rządu zatrudniono w ARP S.A. ok. 30 proc. dodatkowych osób z sześciomiesięcznym okresem wypowiedzenia – w okresie tym zatrudniono kilka dodatkowych osób, a zatrudnienie wzrosło o nie więcej niż 2%. Każda z tych osób miała okres wypowiedzenia określony w kodeksie pracy;Nieprawdziwą informację, że utworzono w ARP S.A. fikcyjne działy, w których zatrudnione zostały osoby przyjęte do pracy w okresie przed wyborami i utworzeniem nowego rządu – od kilku lat w ARP nie utworzono żadnego nowego działu w związku z przyjęciem do pracy nowych osób;Nieprawdziwą informację, że w nowoutworzonych działach średnia wynagrodzeń wynosiła ponad 30.000 zł brutto miesięcznie – nie dość, że nie utworzono nowych działów, to w żadnym z dotychczas istniejących średnia wynagrodzeń nie osiągała takiego poziomu;Nieprawdziwą informację, że Fundacja ARP sfinansowała wiec wyborczy jednego z polityków PiS – Fundacja nigdy nie finansowała aktywności żadnych polityków;Nieprawdziwą informację, że opłacane były przez kilka miesięcy puste faktury na 100 tysięcy złotych każda – takie sytuacje nigdy nie miały miejsca.Cezariusz Lesisz