Niemcy drwią z „Koko Euro Spoko”

Tak wygląda piątkowa pierwsza strona „Frankfurter Allgemeine Zeitung” (fot. faz.net)

„Bardzo specjalny” – piszą szyderczo niemieccy dziennikarze o utworze „Koko Euro Spoko”. Zdjęcie polskiego zespołu Jarzębina, którego przebój został polskim hymnem na Euro 2012, trafiło w piątek na pierwszą stronę dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

„Kto myślał, że z muzycznego i widowiskowego punktu widzenia nie może być gorzej niż w Baku – gdzie zespół śpiewających babuszek zakwalifikował się do finału konkursu piosenki Eurowizji (chodzi o Buranowskie Babuszki z Rosji) – byłby lepiej poinformowany, gdyby spojrzał wcześniej na Polskę. Tam mianowicie popularność również zyskała grupa babć, która śpiewa bardzo specjalny hymn mistrzostw Europy” – pisze „FAZ”.

Dziennikarze dodają żartem, że nie jest jednak prawdopodobne, by z tego powodu wszystkie mecze zostały przeniesione na Ukrainę.

Z Jarzębiny śmiech, drogi pochwalone

Dziennikarze nie ze wszystkiego się śmieją. Gazeta publikuje też bszerny reportaż z podróży polską autostradą A2 i krajową „dwójką”. Autor ocenia, że powstające w Polsce autostrady są „symbolem głębokich przemian w polskim krajobrazie”. „Na kilka tygodni przed rozpoczęciem piłkarskich mistrzostw Europy kraj ten zbliża się do zakończenia największego wysiłku budowniczego, którego nie widziano tu od czasów odbudowy zniszczonej Warszawy po 1945 r.” – pisze.

„Pojawienie się autostrady zmienia szeroki polski krajobraz także mentalnie. Wyboista polska droga krajowa była zawsze czymś więcej niż tylko wyrazem starego stereotypu polskiego niedbalstwa. Jest raczej symbolem historii narodowej, która przez pokolenia toczyła się zupełnie inaczej niż historia Niemców” – pisze gazeta.

„Czas powstań, gdy polska dusza przebywała częściej w schronach partyzantów niż na otwartych drogach, dobiegł końca” – dodaje dziennik.

źródło:

Zobacz więcej