RAPORT

Demaskujemy fake newsy

Facebook nie informował wszystkich inwestorów?

Banki faworyzowały niektórych inwestorów (fot. PAP/EPA/ANDREW GOMBERT)

Facebook i banki, które wprowadziły go na giełdę, oskarżane są o to, że informacje o ryzyku związanym z kupowaniem jego akcji przekazały tylko wybranym inwestorom. Regulatorzy rynku podjęli dochodzenie w tej sprawie – podaje „Le Nouvel Observateur”.

Według „Le Nouvel Observateur”, złożono „liczne skargi” na internetowego giganta oraz trzy banki – Morgan Stanley, JPMorgan Chase i Goldman Sachs – które były gwarantami emisji podczas debiutu giełdowego portalu społecznościowego (IPO – Initial Public Offering). Banki oskarżane są o to, że obniżywszy pespektywy dla Facebooka poinformowały o tym tylko największych inwestorów.

Ci, którzy nie zostali ostrzeżeni, złożyli zbiorowe skargi, uznając, że zostali pokrzywdzeni z powodu nieudanego debiutu FB. Facebook zadebiutował 19 maja w Nowym Jorku na pozagiełdowym rynku nowych technologii Nasdaq. IPO było mniej spektakularne niż oczekiwano, a notowania FB spadały następnie do środy, gdy odzyskały 2,77 proc.

Jak pisze „Le Nouvel Observateur”, FB utrzymał swe notowania w dzień debiutu nieco powyżej ceny otwarcia tylko dzięki interwencji banków, które wprowadzały go na giełdę. Według Reutera, 9 maja, jeszcze przed swym debiutem portal polecił analitykom banków gwarantujących emisję obniżyć prognozy jego zysków.

W następnych dniach Morgan Stanley i co najmniej trzy – spośród 33 – instytucje wprowadzające FB na giełdę obniżyły prognozy na drugi kwartał tego roku oraz prognozy roczne i przekazały informacje o tym wybranym inwestorom instytucjonalnym.

Reuters – powołując się na anonimowe źródła – podaje, że FB przekazał właściwe wskazówki gwarantom emisji, co może oznaczać, że to banki ponoszą odpowiedzialność za wprowadzenie w błąd większości inwestorów. Dwie amerykańskie instytucje, federalne i stanowe, regulujące rynek giełdowy, zbadają IPO portalu – pisze Reuters, nie precyzując, o których regulatorów rynku chodzi.

Facebook odmówił komentarza w sprawie tego dochodzenia, a Morgan Stanley wydał oświadczenie, w którym zapewnia, że wobec portalu zastosował te same procedury, jakie przyjmuje przy debiutach giełdowych innych spółek. IPO portalu społecznościowego przypadło na bardzo trudny moment na giełdach. Obawy o to, że europejski kryzys zadłużenia publicznego pogrąży wiele banków w UE, spowodowały znaczne spadki na światowych giełdach, a debiut FB nie zdołał poprawić nastrojów na Wall Street.

Niektórzy analitycy odradzali przed IPO inwestowanie w akcje Facebooka, tłumacząc, że najwyższa wycena spółki (104 mld dol.) plasuje FB przed takimi firmami jak Disney czy Kraft Food, które zarabiają trzy- lub czterokrotnie więcej niż portal. 104 mld dol. to ponad 100 razy więcej niż Facebook zarobił w zeszłym roku.

źródło:

Zobacz więcej