68 lat temu zdobyto Monte Cassino

18 maja 2012 r. mija 68. rocznica zdobycia Monte Cassino przez Drugi Korpus Polski, dowodzony przez generała Władysława Andersa. 18 maja 1944 r, Polacy przełamali obronę Niemców na tzw. Linii Gustawa (fot. flickr/jennystyles315)

Zmianą wart i złożeniem wieńców na Grobie Nieznanego Żołnierza, apelem poległych pod pomnikiem bitwy o Monte Cassino oraz uroczystością w Muzeum Wojska Polskiego stolica uczciła w piątek 68. rocznicę bitwy..

W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych z ministrem obrony narodowej Tomaszem Siemoniakiem, ambasad krajów, skąd pochodzili żołnierze walczący w bitwie o Monte Cassino: Algierii, Australii, Austrii, Francji, Kanady, Maroka, Niemiec, Nowej Zelandii, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Włoch oraz weterani walk we Włoszech.

Wieńce na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza złożyły delegacje MON i wojska, na czele z wiceministrem Marcinem Idzikiem oraz z pełniącym obowiązki kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Janem Ciechanowskim, a także przedstawiciele ambasad.

Uroczystość w Muzeum Wojska Polskiego rozpoczął przelot samolotu Auster. Samoloty tego typu lotami zwiadowczymi wspierały polskich żołnierzy podczas bitwy o Monte Cassino. Zgromadzonych powitał dyrektor muzeum Janusz Cisek.

– Bitwa o Monte Cassino ma dla Polaków wyjątkowe znaczenie, bo poprzez Monte Cassino dla ludzi, którzy najpierw znaleźli się na Kresach, a później w łagrach sowieckich, uwolnionych po układzie Sikorski-Majski, wiodła najkrótsza droga do wolnej Polski. Cieszę się, że możemy tę okazję celebrować w tak szerokim gronie – powiedział Cisek.

Ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce Robin Barnett podkreślił, że im więcej dowiaduje się o tej bitwie, tym bardziej zdaje sobie sprawę z jej wyjątkowych wyzwań. – Była to walka na bardzo ciężkim i górzystym terenie, który w dużym stopniu przesunął nacisk ze zmechanizowanych działań wojennych na rzecz indywidualnej walki żołnierzy. Zaangażowała się w nią znaczna liczba narodów, czego świadectwem jest obecność tak wielu przedstawicieli ambasad, których siły walczyły pod Monte Cassino. Należy także zwrócić uwagę na zawiłość całej kampanii włoskiej, ale przede wszystkim bohaterstwo tych, którzy w tak trudnych warunkach walczyli dniem i nocą – mówił Barnett.

Szef MON Tomasz Siemoniak zaznaczył, że bitwa o Monte Cassino zajmuje szczególne miejsce w sercach i pamięci Polaków. – Każdy z nas dowiedział się o niej od babci czy dziadka jako jednym z pierwszych elementów patriotycznego wychowania każdego Polaka. Bardzo dziękuję przybyłym tutaj weteranom i kombatantom za to, co zrobili w przeszłości i za ich obecność tutaj. Ta wspaniała bitwa na zawsze pozostanie w pamięci nas wszystkich i przyszłych pokoleń – zaakcentował Siemoniak.

Oficjalną część uroczystości zakończyło odegranie przez Orkiestrę Reprezentacyjną Wojska Polskiego pieśni „Czerwone maki na Monte Cassino” oraz odprowadzenie uczestniczących w niej pocztów sztandarowych.

Bitwa o Monte Cassino miała strategiczne znaczenie

Zwycięstwo polskich żołnierzy otworzyło aliantom drogę na Rzym. Bitwa o wzgórze miała strategiczne znaczenie na ówczesnym etapie wojny. 18 maja 2012 r. mija 68. rocznica zdobycia Monte Cassino przez II Korpus Polski, dowodzony przez generała Władysława Andersa. 18 maja 1944 roku Polacy przełamali obronę Niemców na tzw. Linii Gustawa.

W trakcie walk pod Monte Cassino, które trwały od stycznia 1944 r., Niemcy odparli trzy ataki wojsk alianckich. Biorące w nich udział oddziały amerykańskie, angielskie, hinduskie i nowozelandzkie straciły łącznie 54 tys. żołnierzy. Dopiero atak II Korpusu zakończył się zdobyciem łańcucha wzgórz i klasztoru benedyktynów.

Uczestnikiem walk był Melchior Wańkowicz, wybitny pisarz, dziennikarz i reportażysta, który poświęcił tym wydarzeniom słynną książkę „Bitwa o Monte Cassino”.

18 maja 1944 r. o godz. 9.40 starszy ułan Wacław Więckowski zatknął na ruinach klasztoru proporczyk 12. pułku ułanów podolskich. Godzinę później nad Monte Cassino zawisła polska flaga.

Zwycięską walkę polskich żołnierzy upamiętnia wojskowa pieśń „Czerwone maki na Monte Cassino”. Autorem słów był Feliks Konarski, pseudonim artystyczny Ref-Ren, żołnierz Drugiego Korpusu, znany przed wojną śpiewak operetkowy i kompozytor piosenek.

Dwie pierwsze zwrotki powstały tuż przed bitwą, w nocy z 17 na 18 maja 1944 r. w siedzibie Teatru Żołnierza Polskiego przy II Korpusie Sił Zbrojnych w Campobasso. Melodię skomponował Alfred Schuetz, kompozytor i dyrygent, również żołnierz Korpusu. Pieśń od początku cieszyła się wielką popularnością.

W bitwie pod Monte Cassino straty II Korpusu wyniosły 924 zabitych, 2930 rannych i 345 zaginionych.

Na stoku wzgórza znajduje się polski cmentarz wojskowy, na którym spoczywa ponad 1000 żołnierzy. Został tam pochowany również generał Władysław Anders, który zmarł w Londynie w 1970 r. Wolą generała było spocząć obok swoich żołnierzy.

Foto
Na stoku wzgórza znajduje się polski cmentarz wojskowy, na którym spoczywa ponad 1000 żołnierzy. Został tam pochowany również generał Władysław Anders, który zmarł w Londynie w 1970 r. Wolą generała było spocząć obok swoich żołnierzy (fot. flickr/Anna Smolinska)

źródło:
Zobacz więcej