
Problematyka reparacji wojennych dla Polski od Niemiec musi być promowana na arenie międzynarodowej; dlatego wysłaliśmy raport o reparacjach do Kongresu i Senatu USA – podkreślił wiceminister spraw zagranicznych Arkadiusz Mularczyk. Dodał, że raport ten zostanie też wysłany do PE i parlamentów krajowych.
Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek powiedział, że jego partia nie będzie ustępować w walce o reparacje wojenne od Niemiec. Polityk...
zobacz więcej
Mularczyk powiedział na konferencji prasowej, że wciąż wiedza na temat reparacji wojennych od Niemiec, których domaga się Polska, jest zbyt mała.
– Oczywiście jest wiedza o II wojnie światowej, jest wiedza o poważnych stratach wojennych Polski. Natomiast nie ma wiedzy o tym, że Polska nigdy nie dostała reparacji wojennych – powiedział.
Według niego państwo niemieckie dyskryminuje polskie ofiary II wojny światowej, ofiary Europy Środkowo-Wschodniej. – Stąd też uważamy, że kongresmeni, senatorowie amerykańcy powinni mieć wiedzę o tej sprawie – podkreślił Mularczyk.
Wiceminister przekazał, że do wszystkich biur kongresmenów i senatorów amerykańskich wpłynie przygotowany przez Polskę raport o jej stratach wojennych w języku angielskim. Jest też strona internetowa w języku angielskim: reparationforpoland.com, na której znajdują się wszelkie informacje o polskich stratach wojennych.
– Żyje jeszcze kilkaset tysięcy Polaków, którzy urodzili się w czasie wojny i na ich życie wojna, napaść Niemiec wpłynęły w sposób negatywny. Ja...
zobacz więcej
– Uważamy, że problematyka reparacji i odszkodowań wojennych musi być promowana na arenie międzynarodowej. Muszą o tym wiedzieć zarówno politycy, decydenci, przedstawiciele rządów, minister spraw zagranicznych także media, ponieważ jest to element pewnej presji, jest to element nacisku na państwo niemieckie do uregulowania tej sprawy – powiedział wiceminister.
W jego ocenie włączenie do tej sprawy Kongresu Stanów Zjednoczonych jest niezwykle ważne z punktu widzenia promocji tego tematu, „ponieważ kongres amerykański, senat amerykański ma wielką siłę oddziaływania na zewnątrz”.
Wiceszef MSZ przypomniał, że „rząd polski wystosował notę dyplomatyczną do rządu niemieckiego domagając się de facto odszkodowania, zwrotu zagrabionych dóbr kultury, dzieł sztuki, zasobów bankowych, restytucji mienia”.
– Rząd Niemiec nie widzi możliwości rozmowy w tej sprawie, dlatego prowadzimy te akcje informacyjne, akcje dyplomatyczne, akcje polityczne – powiedział Mularczyk.
Lewica coraz odważniej wypowiada się w kwestii reparacji, jakich Polska domaga się od Niemiec. We wtorek posłanka Paulina Matysiak (Partia Razem)...
zobacz więcej
Zapowiedział też, że przygotowuje się do kolejnych inicjatyw w Parlamencie Europejskim oraz w parlamentach narodowych.
– Chcę poinformować, że raporty o stratach wojennych w tej wersji podstawowej, ale też w wersjach skróconych są przygotowywane na szereg języków, na język niemiecki, francuski, włoski, ukraiński; rozpoczynamy kolportaż tych materiałów – zaznaczył wiceminister.
– Dzisiaj informuję o wysłaniu tych materiałów do Kongresu i Senatu Stanów Zjednoczonych, ale również przed nami wielka dystrybucja tych materiałów do PE oraz do parlamentów krajowych – dodał.
Zdaniem Mularczyka ważne jest też włączenie do tej sprawy Polonii amerykańskiej.
– Odbyłem spotkania w Waszyngtonie, w Nowym Jorku i w Chicago z Polonią amerykańską. Jest wielkie zainteresowanie Kongresu Polonii Amerykańskiej, dostajemy szereg różnego rodzaju pytań i propozycji współpracy ponieważ Polonia amerykańska tą sprawą się mocno interesuje – podkreślił Mularczyk.
Poinformował również, że w najbliższym tygodniu – w poniedziałek i wtorek – udaje się do Berlina na spotkania z niemieckimi parlamentarzystami i ministrami. – I ten temat również będę podnosił podczas rozmów bilateralnych – powiedział wiceszef MSZ.