RAPORT

Pogarda

„Dramatyczne zaskoczenie” sondażem w „Wyborczej”: ostatni dzwonek dla opozycji

„Obywatelska presja na demokratycznych liderów” o jedną listę (fot.  Schöning/ullstein bild/Getty)
„Obywatelska presja na demokratycznych liderów” o jedną listę (fot. Schöning/ullstein bild/Getty)

Najnowsze

Popularne

„Gazeta Wyborcza” zapowiada, że w poniedziałek opublikuje wyniki „niezależnego” sondażu, które mają wstrząsnąć opozycją parlamentarną; tak twierdzi zastępca redaktora naczelnego gazety Jarosław Kurski. Wyjaśnia on, że sondaż miał być z założenia „obywatelską presją na demokratycznych liderów o wspólne działanie na rzecz wspólnego dobra”.

Poręba: To będzie najbardziej brutalna kampania, z jaką mieliśmy do czynienia

To będzie najbardziej brutalna kampania, z jaką mieliśmy do czynienia. Spodziewam się w przyszłości znacznego pogorszenia emocji w Polsce i...

zobacz więcej

„Gazeta Wyborcza” od kilku miesięcy próbuje nakłonić podzieloną opozycję do wspólnego startu w wyborach parlamentarnych przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. Wszystko wskazuje jednak na to, że wysiłki gazety Adama Michnika pójdą na marne, bo na jedną listę opozycji się nie zanosi. 

 

Kolejnym argumentem gazety, który ma „uświadomić” liderów partii opozycyjnych, ma być sondaż, którego wyniki „Wyborcza” opublikuje w poniedziałek.

 

Zastępca redaktora naczelnego „GW” Jarosław Kurski opisuje: „To nie jest sondaż zamówiony przez jakąkolwiek partię i za pieniądze partii. To sondaż wymyślony i sfinansowany przez obywateli i dla obywateli. Ma dać odpowiedź na pytanie: czy uda się pokonać PiS, jeśli demokraci pójdą do wyborów z czterech list, z trzech list, dwóch lub z jednej, wspólnej?”.

 

Kurski „zapewnia wątpiących”, że wyniki sondażu „były dla nas wielką niewiadomą, a dzisiaj są dramatycznym zaskoczeniem. Kto wie, czy to nie ostatni dzwonek alarmowy dla demokratów”.  

Kurski pisze wprost: „Ten sondaż miał być z założenia obywatelską presją na demokratycznych liderów o wspólne działanie na rzecz wspólnego dobra”. 

 

Według niego już „żaden z liderów opozycji” nie będzie mógł nigdy powiedzieć, że „nie wiedział”, co się stanie czy że się „nie spodziewał”. „A poza tym do wyborów demokraci muszą pójść zjednoczeni!” – kończy Jarosław Kurski.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej