RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Tusk miał się spotkać z Sikorskim. Szef PO wciąż milczy ws. skandalicznych słów swojego ministra

Donald Tusk i Radosław Sikorski (fot. PAP/Adam Warżawa)
Donald Tusk i Radosław Sikorski (fot. PAP/Adam Warżawa)

Najnowsze

Popularne

Donald Tusk spotkał się w poniedziałek z Radosławem Sikorskim po skandalicznych słowach byłego szefa dyplomacji – donosi we wtorek Onet. Jak wynika w informacji portalu, „atmosfera spotkania była chłodna”. Szef Platformy Obywatelskiej nie odniósł się jednak do tej pory do wypowiedzi polityka, które podchwyciła rosyjska propaganda. Zdaniem Sikorskiego PiS „miał moment zawahania w pierwszych 10 dniach wojny, gdy wszyscy nie wiedzieliśmy, jak ona pójdzie, że może Ukraina upadnie”. W ten sposób odpowiedział na zadane w Radiu ZET pytanie dotyczące rozbioru Ukrainy.

„Rozmowa z Rosją przynosiła owoce”. Sikorski o prorosyjskiej polityce Tuska

Rozmowa z Rosją przynosiła wtedy owoce – oznajmił Radosław Sikorski, który w czasach rządów Donalda Tuska odpowiadał za polską dyplomację. Jak...

zobacz więcej

Sikorski zamierza kandydować w jesiennych wyborach parlamentarnych. Jak ocenia Onet, „na razie staje się jednak problemem dla PO”. Były minister spraw zagranicznych miał na ten temat rozmawiać z Tuskiem. Jednak „atmosfera była raczej chłodna” – donosi portal, powołując się na swojego informatora. Europoseł wyraża chęć powrotu do polskiej polityki, ale szef PO miał mu dać do zrozumienia, że na ten moment jest obciążeniem dla partii.

 

„Dla Radka Parlament Europejski to poczekalnia. W przeciwieństwie do większości kolegów nie jest to również dla niego finansowy awans, on o te sprawy nie musi się martwić. A ma swoje porachunki z PiS-em i chce jeszcze coś znaczyć w Polsce” – cytuje Onet jednego z polityków PO. Miał on także dodać: „Na ile go znam, nie porzucił też ambicji prezydenckich”.

 

Według rozmówcy Onetu Sikorski mógł usłyszeć od Tuska takie słowa jak: „Na dziś przez ciebie przegrywamy wybory”.

 

Rosyjska propaganda

 

Radosław Sikorski jest krytykowany za prorosyjską politykę, którą latami prowadzili wspólnie z Donaldem Tuskiem. Niedawno europoseł PO został postawiony do pionu przez Departament Stany USA po tym, jak oskarżył Amerykanów o zniszczenie gazociągu Nord Stream.

Rozbiór Ukrainy? Sikorski: Putin złożył taką propozycję Tuskowi w Sopocie

Radosław Sikorski wywołał kolejną aferę w Polsce, dostarczając Rosji nabojów w propagandowej wojnie z Polską. Kilka miesięcy temu o wyciek z Nord...

zobacz więcej

Były szef dyplomacji podczas poniedziałkowego wywiadu dla Radia ZET został zapytany o jego teorie, iż PiS myślał o rozbiorze Ukrainy. – Myślę, że miał moment zawahania w pierwszych 10 dniach wojny, gdy wszyscy nie wiedzieliśmy, jak ona pójdzie, że może Ukraina upadnie. Gdyby nie bohaterstwo Zełenskiego i pomoc Zachodu, to różnie mogło być – odparł Sikorski.

 

Jego słowa wykorzystała rosyjska propaganda. Tamtejsze media, które same wcześniej wysuwały takie insynuacje, szeroko ją nagłośniły. Opinię Sikorskiego skomentowała też rzeczniczka rosyjskiej dyplomacji. „Jakież to niesamowite rewelacje obrońców prawa międzynarodowego wychodzą codziennie na światło dzienne. Były minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski oznajmił, że na początku rosyjskiej specjalnej operacji wojskowej Warszawa rozważała wariant rozbioru Ukrainy” – napisała Maria Zacharowa. 

 

Wypowiedź Sikorskiego wywołała burzę m.in. wśród polskich polityków.

 

„Wypowiedź Radosława Sikorskiego nie różni się niczym od rosyjskiej propagandy” – stwierdził premier Mateusz Morawiecki.

 

Czytaj także: Sekretarz generalny PO zabrał głos ws. Sikorskiego


Nie podzielam opinii Radosława Sikorskiego. Taka wypowiedź nie powinna mieć miejsca – ocenił w poniedziałek wiceprzewodniczący PO Borys Budka. Szef partii nie skomentował jednak jeszcze słów Sikorskiego.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej