RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

„Harcownicy”. Hołownia ma problem z Platformą, ale Tuska chwali

Donald Tusk i Szymon Hołownia zapewniają o sympatii, ale między ich partiami się nie układa (fot. Jacek Szydlowski / Forum)
Donald Tusk i Szymon Hołownia zapewniają o sympatii, ale między ich partiami się nie układa (fot. Jacek Szydlowski / Forum)

Najnowsze

Popularne

Jesteśmy w tej chwili przedmiotem dość intensywnej kampanii pogardy, nienawiści wręcz czasami, ze strony niektórych innych ugrupowań opozycyjnych – żalił się na antenie RMF FM lider Polski 2050 Szymon Hołownia. Wspomniał m.in. o obraźliwych wpisach Tomasza Lisa, którego nazwał prominentnym „wspieraczem” PO, czy postawę polityków Platformy Obywatelskiej. Chwalił jednak Donalda Tuska za... wpis na Twitterze. Z Platformy płyną jednak głosy, że projekt wspólnej listy opozycji nie ma szans na powodzenie.

TVN murem za Tuskiem. Prezenterka: Hołownia gra na siebie

Szymon Hołownia ogłosił, że nie chce, by Polska 2050 weszła do koalicji kierowanej przez Donalda Tuska. Niektórzy przedstawiciele mediów, wśród...

zobacz więcej

Ze słów Szymona Hołowni wyraźnie wybrzmiewa podział, jaki były prezenter TVN stosuje wobec opozycyjnych partnerów. Także w samym obozie Platformy Obywatelskiej wyróżnia Donalda Tuska (z którym – jak twierdzi – zgadza się), atakujących go polityków, a także „harcowników” burzących jedność opozycji.  

 

Harcownicy na usługach PO? 

 

– Moje ostatnie spotkania z Tuskiem były naprawdę dobrymi rozmowami; rozmowami ludzi, którzy wiedzą, jaka stawka jest w grze. Ostatni tweet Donalda Tuska, który wyraźnie mówi, że nie ma wrogów na opozycji – i oczywiście powtarza swój program polityczny pt. budujmy wspólną listę – jest też bardzo pokojowym wpisem, z którym mogę się zgodzić – zadeklarował lider Polski 2050. 

 

Jak ocenił, problem zaczyna się w momencie, „gdy do gry wchodzą wyćwiczeni w boju harcownicy”, którzy „są w stanie zepsuć każdą atmosferę wypracowaną przez liderów”. Wskazuje przy tym m.in. na Borysa Budkę i Aleksandrę Gajewską.  

 

– Jesteśmy w tej chwili przedmiotem dość intensywnej kampanii pogardy, nienawiści wręcz czasami – ze strony niektórych innych ugrupowań opozycyjnych, czy może raczej ich zwolenników. (...) Jeżeli prominentny „wspieracz” PO, od którego Platforma się nie odcięła, nazywa mnie „Kałownią”, zamiast Hołownią, jeżeli wciąż słyszę z ust Borysa Budki i pani Gajewskiej, że jestem liderem w krótkich majteczkach (...) to te efekty nie budują zaufania między nami i na pewno nie przysłużą się temu, o co na koniec chodzi – budowie systemu, który pozwoli wygrać z Kaczyńskim – powiedział Hołownia. 

 

Hołownia premierem? „Nie będę się uchylał”

Polska 2050 apeluje do Tuska: Odciąć się od hejterskich wpisów Lisa

Tomasz Lis w serii wpisów zaatakował Szymona Hołownię z Polski 2050. Ukuł nawet neologizm, który nazwisko polityka łączy ze słowem oznaczającym...

zobacz więcej

Pytany, kto po zwycięstwie opozycji w wyborach parlamentarnych objąłby stanowisko premiera, Hołownia stwierdził, że bardzo ważną, a może nawet kluczową rolę w tej sprawie będzie miał do odegrania Donald Tusk.

 

Czytaj więcej: Kolejny fatalny sondaż dla Tuska. Nie chcą go nawet po wyborach 

 

Polityk dopytywany, czy chce walczyć o stołek premiera dla siebie, odparł, że „nie walczy o żadne stołki”, ale „jeżeli będzie taka przestrzeń polityczna, a wszystko wskazuje na to, że nie tylko Polska 2050 będzie o tym decydować, żeby zostać premierem, to nie będzie się od tego uchylał, oczywiście”.

 

Ciężko będzie im znów zaufać Hołowni? 

 

Przypomnijmy – konflikt wśród opozycji, głównie na linii PO – Polska 2050 wywołało głosowanie nad nowelizacją ustawy o Sądzie Najwyższym z 13 stycznia. Według wcześniejszych ustaleń, Polska 2050 miała wstrzymać się od głosu podobnie jak reszta opozycji, ale ugrupowanie Szymona Hołowni w ostatniej chwili, jak mówią politycy innych ugrupowań, zmienili zdanie i zagłosowali przeciw projektowi. 

Część polityków opozycyjnych i przychylnych opozycji mediów krytykowała Szymona Hołownię i jego formacje. Niektórzy z nich, m.in. prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, apelowali, aby Polska 2050 „zaczęła odbudowywać nadwątlone zaufanie”.


„Historia polskiej polityki pokazuje, jak zabójczy potrafi być egoizm w połączeniu z samouwielbieniem. Niektórzy nie potrafią wyciągnąć z tego lekcji. Smutne...” – napisał szef klubu KO Borys Budka.

Spór między Hołownią a resztą opozycji wyreżyserowany? Kukiz: Nie wykluczam

Nie wykluczam, że spór między liderem Polski 2050 Szymonem Hołownią a resztą opozycji jest w dużej mierze reżyserowany – ocenił lider...

zobacz więcej

Teraz wśród polityków opozycji przeważają głosy, że projekt wspólnej listy na wybory jest nie do uratowania. Zarząd PO zdecydował już zresztą w ubiegłym tygodniu, że partia przygotowuje się do samodzielnego startu. 

 

Zobacz także: Zarząd PO zdecydował ws. wyborów. Politolog nie jest zaskoczony. „Spektakl” 

 

Kierwiński: Będzie jeszcze wiele zwrotów akcji 

 

– Myślę, że projekt wspólnej listy został dziś domknięty przez Szymona Hołownię, choć zobaczymy, co się w ciągu kilku następnych miesięcy wydarzy w polskiej polityce; na razie przygotowujemy KO do wyborów – powiedział we wtorek sekretarz generalny PO Marcin Kierwiński. 

 

Według niego w sprawach list wyborczych „jeszcze wiele się będzie działo, jeszcze wiele zwrotów akcji, że pan Szymon Hołownia też jeszcze za jakiś czas może zmieni zdanie dla dobra całej tak naprawdę opozycji i demokratycznej Polski”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej