RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Dymisja Kaplera nie zatrzyma złej passy Muchy

Dr Wojciech Jabłoński (Fot. TVP)
Dr Wojciech Jabłoński (Fot. TVP)

Do dymisji podał się dzisiaj prezes Narodowego Centrum Sporu Rafał Kapler, obarczany odpowiedzialnością za opóźnienia w budowie Stadionu Narodowego. To sukces Joanny Muchy. Zamiast jej głowy, spadła głowa kogoś innego.

Prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy, czy na prezesa były naciski. Jedno jest pewne. Z takiej posady raczej nie rezygnuje się dobrowolnie. Szczególnie w obliczu sytuacji tak wspaniałej, jak maluje ją były prezes. W pożegnalnym liście napisał przecież, że Stadion Narodowy zbudowano tanio i sprawnie.

Zakładam, że ktoś z ministerstwa stwierdził, że samo bieganie minister Joanny Muchy wokół stadionu nie wystarczy. Uznał, że musi polecieć głowa i ta głowa spadła. To standardy, które Platforma Obywatelska stosowała m.in. w czasach afery hazardowej. Wierchuszkę partyjną poprzesuwano na różne stanowiska, ale byli i tacy, którzy musieli położyć głowę pod topór. Co ciekawe, był wśród nich ówczesny minister sportu Mirosław Drzewiecki. Dziś przyszła kolei na szefa NCS.

Dymisja Rafała Kaplera to półśrodek, dzięki któremu minister Joanna Mucha i inni członkowie rządu chcą błyszczeć na trybunach. Jego dymisja złej passy pani minister jednak nie zatrzyma. Bo wynika ona z całkowitego braku przygotowania merytorycznego. Co więcej, nowy szef NCS będzie debiutował „za pięć dwunasta”, tuż przed pierwszym gwizdkiem Euro 2012. Nie sądzę więc, że uda mu się gładko przejąć kompetencje zdymisjonowanego prezesa. Szczególnie, że wbrew słowom Rafała Kaplera, który maluje rzeczywistość w różowych barwach, przygotowania Polski do Euro 2012 nie posuwają się w należytym tempie.

Otwarte pozostaje pytanie, dlaczego Donald Tusk wyznaczył Joannę Muchę na stanowisko szefa tak ważnego resortu. Myślę, że to pytanie stale powinni zadawać premierowi dziennikarze. Donald Tusk powiedział, że Mucha została ministrem, bo w przeszłości uprawiała sport. Gdyby literalnie trzymać się tej reguły, każdy, kto choć raz przeleciał się samolotem, powinien zawodowo zajmować się lotnictwem. Przy braku profesjonalizmu u góry trudno reformować doły. I jedna dymisja niczego w tej kwestii nie zmieni.

Dr Wojciech Jabłoński, politolog, specjalista w dziedzinie marketingu politycznego

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
Zobacz więcej