RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

PiS: Rafał Trzaskowski nie radzi sobie z inwestycjami w kulturę w Warszawie

 Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski (fot. PAP/Marcin Obara)
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski (fot. PAP/Marcin Obara)

Mimo szumnych zapowiedzi z czasów kampanii wyborczej, rządzący Warszawą Rafał Trzaskowski nie radzi sobie z wieloma rzeczami, m.in. inwestycjami infrastrukturalnymi w kulturę – ocenił na piątkowej konferencji poseł PiS Paweł Lisiecki.

Trzaskowski wraca z Egiptu. Będzie w Polsce dwa dni po eksplozji

Rakieta rosyjskiej produkcji we wtorek po południu spadła na Polskę, zabijając dwie osoby. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiedział, że w...

zobacz więcej

Lisiecki jako przykład podał remont Sali Kongresowej, który trwa już „dosyć długo”. Powiedział, że z informacji przekazanych przez zarząd PKiN wynika, że remont rozpoczęty w 2014 roku ma zakończyć się na przełomie 2025/26 roku. – Będzie to remont trwający 12 lat, w tym czasie zmieniono zakres prac i zwiększono środki finansowe z 40 do 270 mln zł, a końca remontu Sali Kongresowej jak nie widać, tak nie widać – argumentował. 

 

Kolejnym przykładem jest zdaniem posła budowa nowego gmachu Sinfonii Varsovii, co zapowiadano już w 2010 roku. – Inwestycja ta została uznana jako kluczowa dla rewitalizacji prawego brzegu Warszawy. Wydaje się, że budowa zaplanowana w roku 2020 również się nie rozpocznie – powiedział i dodał, że to samo dotyczy rozbudowy Muzeum Powstania Warszawskiego, która miała się rozpocząć się wiosną 2021 roku. 

 

„Władze Warszawy nie radzą sobie z własnymi inwestycjami"


– W związku z tym, że władze Warszawy nie radzą sobie z własnymi inwestycjami w instytucje kulturalne, próbują przejąć takie instytucje jak Dom Literatury przy Krakowskim Przedmieściu. Do niedawna był prowadzony przez niezależną od miasta fundację. Jednak nie przedłużono dzierżawy i postanowiono, że to miejsce zostanie przejęte przez władze Warszawy – ocenił Lisiecki. 

Trzaskowski przejechał się nowym pociągiem metra. Zepsuł się po kilku dniach

W piątek tydzień temu nowy pociąg metra – Varsovia – wyjechał na linię M1, wioząc na swoim pokładzie prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego....

zobacz więcej

Przekonywał, że kwartał ulic obok Domu Literatury był na celowniku mafii reprywatyzacyjnej i miasto już jakiś czas temu oddało część kamienic na rzecz tych handlarzy. – Warto też zwrócić uwagę na decyzje personalne, które dotyczą przede wszystkim teatrów m.in Teatru Powszechnego i Dramatycznego, gdzie mieliśmy sytuację, że na stanowisko dyrektora została wybrana osoba, która w konkursie przedstawiła koncepcję całkowicie inną w stosunku do tego, jakie były założenia konkursowe – ocenił. 

 

Głos zabrał również miejski radny Piotr Mazurek. – Warszawa miała być dla wszystkich – tak zapowiadał Rafał Trzaskowski w trakcie swojej kampanii prezydenckiej. Na polu kultury na pewno tak nie jest. Środowiska patriotyczne, narodowe i niepodległościowe to są środowiska, które w Warszawie są rugowane – powiedział.


W opinii samorządowca „coraz trudniej jest w Warszawie stawiać pomniki”. – Natomiast nie dotyczy to takich pomników, które w jakiś sposób są powiązane ideologicznie czy politycznie z obozem rządzącym miastem – ocenił. Wspomniał o pomniku jednej z organizacji niemieckich, który powstał bardzo sprawnie. Natomiast problemy są, jak mówił, np. z pomnikiem gen. Hallera, czy gen. Rozwadowskiego. – Problemy są też w kwestii nazewniczej – dodał. 

Trzaskowski w PE namawia do blokady funduszy dla Polski. „Środki powinny trafić do samorządów”

Rafał Trzaskowski w środę po raz kolejny zaapelował, aby środki unijne, które ma otrzymać Polska, były poddane tzw. mechanizmowi warunkowości. ...

zobacz więcej

Przypomniał, że w czwartek Rada Warszawy nadała skwerowi na Woli imię Nelsona Mandeli (prezydenta RPA). – Jeżeli jest w Warszawie miejsce dla polityka z drugiego końca świata, to dlaczego nadal w Warszawie nie ma miejsca dla prezydenta RP i Warszawy Lecha Kaczyńskiego – pytał radny. Przekonywał też, że „nie ma miejsca w banku nazw” na wpisanie dwóch zgłoszonych przez dzielnicę Wilanów bohaterów lokalnych związanych z POW. – Bo okazuje się, że jest za ciasno – dodał. 


„Warszawa nie jest dla wszystkich"

 

Wspomniał też nieżyjącego prezydenta Gdańska,„ który z Warszawą nie miał nic wspólnego, a procedura nadania nazwy została przyśpieszona z pięciu lat do jednego roku”. – Widać, że Warszawa nie jest dla wszystkich, jeżeli o kulturę, o sferę pamięci i instytucje kultury chodzi – ocenił, przekonując, że „dla przedstawicieli środowisk prawicowych, patriotycznych niestety miejsca nie ma”. 

 

Lisiecki poruszył jeszcze kwestię „stanu” kadr, „które mają się kulturą w Warszawie zajmować”. Jako przykład podał dzielnicę Targówek i Roberta K. twórcę Wioski Żywej Archeologii, który został skazany za pedofilię, a któremu miasto płaciło za jego działalność. – Do tego był w bardzo dobrej komitywie z działaczami PO i prowadził zajęcia w domu kultury Świt – mówił. 

 

Dobrze byłoby, żeby Rafał Trzaskowski zakończył swoje podróże i przyjrzał się temu co się dzieje w Warszawie z kulturą, która dryfuje w bardzo skrajne rejony sceny – podsumował. 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej