RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

„Degrengolada i zakamuflowana wojna”. Senator PiS oburzona zachowaniem sędziów

Senator PiS Maria Koc (C) na sali plenarnej Senatu (fot.PAP/Piotr Nowak)
Senator PiS Maria Koc (C) na sali plenarnej Senatu (fot.PAP/Piotr Nowak)

– Sędziowie w Polsce już dawno stracili swój atrybut, jakim powinna być apolityczność – mówi portalowi tvp.info Maria Koc, senator PiS. Komentuje nagrania, na których znani sędziowie w towarzystwie lewicowych dziennikarzy atakują rząd i media publiczne. Polityk odnosi się również do najnowszych doniesień o zatrzymaniu sędzi w Niemczech: „Szkoda, że coś co tam jest normalne, u nas nazwano by łamaniem praworządności”.

Burza po wyroku Kurdej-Szatan. Wiceszef MSWiA mówi o „pijackim amoku”

Wiceminister Maciej Wąsik ocenia w rozmowie z portalem tvp.info, że wulgarny wpis Barbary Kurdej-Szatan pod adresem funkcjonariuszy SG nigdy nie...

zobacz więcej

Do sieci trafiły nagrania, jak sędziowie Waldemar Żurek i Beata Morawiec oraz redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” Adam Michnik przekonują sympatyków opozycji, że wybory w Polsce muszą w końcu wygrać przeciwnicy PiS.


Jedno z nagrań udostępniła w sieci senator Maria Koc i napisała: „Apolityczni sędziowie w akcji. Totalna degrengolada”.


W rozmowie z portalem tvp.info podkreśla, że to wideo bardzo dużo mówi o sytuacji w Polsce i kondycji wymiaru sprawiedliwości.



– Sędziowie wypowiadają się tam na tematy polityczne. Biorą udział w mało poważnych dyskusjach. To kuriozalna sytuacja. Rzekomo w imię praworządności biorą oni udział w takich dziwnych eventach. Już dawno stracili swój atrybut jakim powinna być apolityczność – podkreśla.


– Te pytania „co zrobimy z TVP” i okrzyki z sali „sprzedamy TVN-owi”? To zakamuflowana wojna. To pokazuje stan umysłu tych ludzi. Ich zdaniem telewizja publiczna jest niepotrzebna, bo wszystkie media w tym kraju powinny mieć jeden przekaz lewicowo-liberalny, spójny z poglądami naszej opozycji. To bardzo groźne dla Polski – uważa Maria Koc.


Kto winny obecnej sytuacji?


Senator Prawa i Sprawiedliwości pytamy więc, dlaczego wymiar sprawiedliwości dalej wygląda tak źle. Odpowiada za to PiS, Solidarna Polska czy unijni urzędnicy?

Osiem szokujących wyroków jednego dnia. „Kasta bezczelna, butna i dumna”

Cóż za zbieg okoliczności. We wtorek (6 grudnia) zapadły pozytywne wyroki dla lewicowej aktywistki Elżbiety Podleśnej, kierowniczki IKEA, która...

zobacz więcej

– Wynika to z ogromnego oporu samych zainteresowanych, czyli środowiska sędziowskiego, ale też działań podejmowanych przez opozycję. Niektóre partie jako główny punkt swojego programu noszą na sztandarach zarzut „łamania praworządności w Polsce” – odpowiada.


– Ten zarzut jest trudny do udokumentowania i łatwo można nim szafować. Przypomnę, że opozycja konsekwentnie torpedowała wszystkie próby reform wymiaru sprawiedliwości, szukając też pomocy w Brukseli. Zaczęli działać w taki sposób, żeby te zmiany uniemożliwić i w dużej mierze im się to udało – przyznaje.



W rozmowie z portalem tvp.info przypomina, że były też liczne naciski Komisji Europejskiej czy TSUE, by wszystko w Polsce działało po staremu, nawet jeśli było to złe. 

– Wszystkie te działania są niezgodne z traktatami, bo kwestie wymiaru sprawiedliwości należą do naszych krajowych kompetencji. Widzimy, że działania opozycji w Brukseli czy Strasburgu przynoszą konkretne efekty – stwierdza.


Sędzia wyprowadzona z domu w kajdankach

Media: Małgorzata Gersdorf usłyszała zarzuty dyscyplinarne

Małgorzata Gersdorf, była I Prezes Sądu Najwyższego, usłyszała zarzuty dyscyplinarne – informuje w wpolityce.pl i powołuje się na własne ustalenia.

zobacz więcej

W kontekście sporu o wymiar sprawiedliwości w Polsce ciekawe są ostatnie doniesienia z Niemiec. Tamtejsza sędzia bez uchylania jej immunitetu została zatrzymana i wyprowadzona w kajdanach.


Władze twierdzą, że należy ona do Obywateli Rzeszy i po ewentualnym obaleniu lewicowego rządu, miała pełnić funkcję ministra sprawiedliwości. Jej immunitetu nie uchylano, bo w Niemczech – w przeciwieństwie do Polski – sędziom on w ogóle nie przysługuje.


– Sędziowie nie są ponad prawem. To nie jest tak, że sędzia odpowiada tylko przed sobą i Bogiem. Powinni oni działać w granicach obowiązującego prawa i mieć szacunek dla przepisów – komentuje Maria Koc.



– Jeżeli niemiecka sędzia faktycznie złamała prawo, to ponosi konsekwencje. Szkoda, że u nas taką sytuację trudno sobie wyobrazić – podkreśla.


Media w RFN dodatkowo zarzucają sędzi Birgit Malsack-Winkemann, że gdy zasiadała w Bundestagu, agitowała przeciwko uchodźcom i protestowała przeciw polityce związanej z pandemią COVID-19.


Po policyjnym szturmie na jej dom, została wyprowadzona w kajdankach. Śledczy zabrali jej telefon komórkowy, komputer i dokumenty, a następnie poinformowali, że następnego dnia otrzyma od nich nakaz.


Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej