RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

To zagrożenie lekceważą antyszczepionkowcy. Long Covid daje się nam we znaki

Blisko połowa badanych odczuwa szereg długoterminowych objawów (fot. Shutterstock)
Blisko połowa badanych odczuwa szereg długoterminowych objawów (fot. Shutterstock)

Najnowsze

Popularne

Niepodważalne badania wskazują, że long Covid istnieje i daje się nam we znaki – wyjaśnia wirusolog prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska. Informuje, że nawet do dwóch lat od zakażenia u dzieci może utrzymywać się ryzyko zapalenia mózgu, a u dorosłych – ryzyko zaburzeń nastroju.

Skandaliczny transparent antyszczepionkowców. Muzeum Auschwitz wydało oświadczenie

Instrumentalizacja symbolu cierpienia ofiar Auschwitz to skandaliczny przejaw moralnego zepsucia; szczególnie zawstydzające, kiedy dokonują tego...

zobacz więcej

Ekspertka z Katedry Wirusologii i Immunologii UMCS w Lublinie podkreśliła, że wielu antyszczepionkowców lekceważy i podważa istnienie tzw. long Covid. Twierdzą, że nie są to następstwa choroby, tylko urojone objawy będące efektem nocebo. Według wirusolog są niepodważalne badania, które wskazują, że „long Covid istnieje i daje się nam we znaki”.

 

– Co więcej, to następstwo Covid-19 obciąża nie tylko system opieki zdrowotnej; ma wymiar także ekonomiczny. Na przykład w Stanach Zjednoczonych long Covid dotknął aż 23 mln obywateli. Według szacunków może to kosztować amerykańską gospodarkę 3,7 bln dolarów, mniej więcej tyle, ile kosztowała Wielka Recesja – zwróciła uwagę prof. Szuster-Ciesielska.

 

Odnosząc się do badań naukowych poświęconych long-Covid przywołała niedawno opublikowaną pracę angielskich naukowców w eClinical Medicine, będącą częścią The Lancet Discovery Science, która stanowi systematyczny przegląd 194 badań z całego świata na temat długotrwałych objawów Covid-19.

– W sumie obserwowanych było ponad 735 tys. osób. Wyniki są dosyć niepokojące, bo blisko połowa 45 proc. osób doświadcza szeregu długoterminowych objawów po około czterech miesiącach – wyjaśniła wirusolog.

 

Najczęstszymi objawami było zmęczenie, duszność, ból mięśni, zaburzenia snu, utrata czucia i zapachu. Pacjenci po hospitalizacji zgłaszali ponadto upośledzenie zwykłej aktywności. Stwierdzano również trwałe zmiany w strukturze i funkcji płuc.

Nie żyje czeska piosenkarka. Zakaziła się koronawirusem specjalnie

Czeska wokalistka Hana Horka zmarła z powodu ciężkiego przebiegu COVID-19 – donoszą czeskie media. Piosenkarka nie była zaszczepiona i zakaziła się...

zobacz więcej

Profesor poinformowała, że z innego, amerykańskiego dużego badania obejmującego 154 tys. zakażonych osób i 5,8 mln niezainfekowanych wynika, że osoby po upływie roku od zakażenia SARS-CoV-2 były narażone na znacznie większe ryzyko wystąpienia dolegliwości neuropsychiatrycznych, w tym mgły mózgowej i depresji.

 

Ekspertka odniosła się także do badania z Oxfordu, w którym przez pół roku po zakażeniu COVID-19 obserwowano 1,3 mln osób.

 

Przeczytaj też: Zmiany klimatu będą napędzać śmiertelne choroby


– Dość znaczące różnice stwierdzono między dziećmi i dorosłymi. Nawet do dwóch lat od zakażenia u dzieci może utrzymywać się ryzyko zapalenia mózgu, deficytów poznawczych, krwotoku śródczaszkowego i zapalenia nerwów obwodowych, a z kolei u dorosłych ryzyko zaburzeń nastroju, zaburzeń lękowych, udaru niedokrwiennego – wyjaśniła prof. Szuster-Ciesielska.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej