RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Szczątki morskiego gada sprzed stu milionów lat znalezione na australijskiej farmie

Szczątki gada na farmie w Queensland (fot. Queensland Museum)
Szczątki gada na farmie w Queensland (fot. Queensland Museum)

Cassandra Prince, jej siostra Cynthia i kuzynka Sally na co dzień zajmują się hodowlą bydła. Wszystkie trzy łączy jednak nie tylko zawód, ale też pasja, którą jest poszukiwanie skamielin. Do tej pory trio „Rock Chicks”, jak same siebie nazywają, nie miało w tej dziedzinie znaczących osiągnięć. Teraz jednak to się zmieniło – farmerki ze stanu Queensland odkryły czaszkę i fragment ciała gigantycznego elasmozaura. Tak imponujących śladów tego gatunku wcześniej w Australii nie odkryto.

Niezwykłe odkrycie w Hiszpanii. Znaleziono dobrze zachowane skamieniałe jaja dinozaura

Zespół portugalskich, hiszpańskich i niemieckich paleontologów znalazł w północno–wschodniej Hiszpanii skamieniałe jaja dinozaura. Znajdowały się w...

zobacz więcej

Skamieniałe szczątki długoszyjego elasmozaura – prehistorycznego gada morskiego należącego do rzędu plezjozaurów – paleontolożki amatorki znalazły na farmie Cassandry. Co ciekawe, trio „Rock Chicks ” zaledwie kilka tygodni wcześniej odkryło nieopodal szczątki innego plezjozaura. O ile jednak to wcześniejsze znalezisko nie było zbyt doniosłe, to odkrycie skamieniałości elasmozaura można uznać za sensację.


Jest to bowiem pierwsza odkryta w Australii czaszka elasmozaura, w dodatku połączona z ciałem, a właściwie jego dużym fragmentem. Dostarczone przez nią informacje mogą pozwolić naukowcom rozszyfrować historię innych skamielin, które są w tamtejszych muzeach.


Nic więc dziwnego, że australijscy paleontolodzy porównują tę skamielinę do słynnego Kamienia z Rosetty – zabytku, który pozwolił naukowcom odczytać egipskie hieroglify. I liczą na to, że znalezisko farmerek z Queensland pozwoli sklasyfikować i usystematyzować wiedzę na temat kilku innych gatunków prehistorycznego morskiego giganta.


Przełomowe znalezisko


Dlatego dr Espen Knutsen, starszy kustosz działu paleontologii w Muzeum Queensland, twierdzi, że znalezienie tej skamieliny można uznać za przełom nie tylko dla australijskiej, ale też dla światowej paleontologii, bo szczątki tego gatunku są niezwykle rzadkie.


Skamielina z farmy Cassandry Prince jest wyjątkowa z jednego powodu – jest to czaszka połączona z fragmentem ciała. W Muzeum Queensland jest już jedna czaszka elasmozaura, a także kilka korpusów, ale czaszki połączonej z korpusem jak dotąd nikt nie znalazł. To dostarczy naukowcom informacji na temat budowy ciała lasmozaura. Te morskie gady miały około ośmiu metrów długości, a przy tym małe głowy i bardzo długie szyje. 

– Co najmniej połowa, jeśli nie dwie trzecie całej długości ciała elasmozaura to szyja – tłumaczy dr Knutsen. Właśnie ta specyficzna budowa jest powodem, dla którego dotąd znajdowano tylko czaszki lub tylko korpusy. Kiedy elasmozaur umierał, jego rozkładające się ciało rozdymały gazy, więc wypływało na powierzchnię wody i dryfowało, zdane na łaskę pływów i padlinożerców. Duża odległość głowy od tułowia sprawiała, że czaszka zwykle opadała na dno w innym miejscu niż reszta ciała.


Zdaniem Espena Knutsena elasmozaur z Queensland ma zachowaną w całości czaszkę, szyję i przednią połowę ciała dlatego, że został „przegryziony na pół” przez jakiegoś potężnego drapieżnika. To spowodowało, że niezjedzona reszta zwłok opadła na dno ówczesnego morza. To wstępna teoria, którą zespół paleontologów z Muzeum Queensland będzie weryfikował w nadchodzących latach. Znaleziony przez trzy farmerki elasmozaur został nazwany Małym Księciem. 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej