RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

„Jak skruszyć mur”. Francuzi szukają recepty na Polaków

Francuzi nie spodziewają się w niedzielę łatwego meczu (fot. Getty Images)
Francuzi nie spodziewają się w niedzielę łatwego meczu (fot. Getty Images)

Najnowsze

Popularne

Reprezentacja Polski pod wodzą Czesława Michniewicza ma swoją piłkarską tożsamość. „Słynni” jesteśmy już, niestety, z kurczowej, desperackiej wręcz obrony, a rywale otwarcie przygotowują się na stawiany w polu karnym „autobus”. Zdaniem dziennikarzy francuskiego „L’Equipe”, kluczowym graczem przy jego kruszeniu będzie… środkowy obrońca.

Dziś Polska gra z Francją. Jakim składem wyjdziemy?

Zwycięskiego składu się nie zmienia, a nawet jak się zmieniło, to warto do niego wrócić — tę mocno okrężną zasadę zdaje się stosować Czesław...

zobacz więcej

Francuzi nie mają wątpliwości: Polacy nie przygotują na fazę pucharową niczego nowego. „Możemy spodziewać się zagęszczonej obrony, ściśniętej w okolicach pola karnego. Niezależnie od formacji, czy to będzie 4-4-1-1 czy 5-3-2, Polacy będą stali bardzo cofnięci, umożliwiając swobodne wyprowadzenie piłki z własnej połowy”.


Tu kluczową rolę ma odgrywać Dayot Upamecano. Obrońca Bayernu Monachium lepiej radzi sobie z piłką przy nodze niż jego kolega z formacji defensywnej, Raphael Varane. Już w meczach z Australią czy Danią pokazywał, że potrafi zarówno uruchomić skrzydłowych prostopadłym podaniem, jak i zaskoczyć rywali celnym przerzutem. „Celem Francuzów będzie przejście pierwszych zasieków postawionych przez Polskę. Jeśli to się uda, więcej miejsca będą mieli nasi środkowi pomocnicy - Griezmann i Rabiot” — czytamy na łamach dziennika.

„Polacy są tak bardzo skupieni na zagęszczaniu obszaru przed własną bramką, że nie będą próbować powstrzymywać skrzydłowych na bokach. To z kolei da bardzo dużo miejsca Dembele oraz Mbappe” — mówił cytowany przez francuski dziennik Ludovic Obraniak, były reprezentant Polski, uczestnik Euro 2012.


Zdaniem Obraniaka, priorytetem Biało-Czerwonych będzie rywalizacja o wysokie piłki z Olivierem Giroud. Rosły napastnik Francuzów będzie miał naprzeciwko siebie dwie „wieże”: Kamila Glika (190 cm) i Jakuba Kiwiora (190 cm). Właśnie ta rywalizacja może być decydująca w kontekście końcowego wyniku.

Z Francją o ćwierćfinał. Na wygraną czekamy od… 40 lat

Polska po 36 latach awansowała do fazy pucharowej piłkarskich mistrzostw świata. W 1/8 finału Biało-Czerwoni zmierzą się z Francją, z którą nie...

zobacz więcej

„Lewandowski musi być sam”



Choć Francuzi, prawdopodobnie słusznie, spodziewają się, że to oni będą przez większość czasu atakować, w tamtejszej prasie nie brakuje ostrzeżeń przed nieuważną postawą w defensywie. Przestrogą ma być zachowanie Australijczyka Mooya, który wychodził z piłką z własnej połowy, uruchamiając kilka groźnych kontr. Trójkolorowi boją się, że kimś takim mógłby być… Grzegorz Krychowiak.


„Trzeba odcinać pomocników od podań, nie pozwolić obrońcom na przesuwanie piłki do przodu. Krychowiak nie może mieć tyle czasu, by prowadzić grę, ile miał w fazie grupowej Mooy” — zauważają. „Lewandowski musi być sam, jak z Argentyną” — dodaje Franck Haise, trener Lens.


Trójkolorowi mają na naszego pomocnika plan: już Griezmann i Rabiot będą wychodzić wysoko, by „Lewy” nie dostawał żadnych piłek od obrońców. Jeśli im się nie uda, rolę „czytającego grę” ma pełnić Aurelien Tchouameni z Realu Madryt. Dopiero potem Polakiem zajmie się któryś z wysoko grających stoperów: Varane lub Upamecano.

„L’Equipe” przywołuje słowa selekcjonera Didiera Deschampsa, który podczas konferencji prasowej mówił, że przy takim napastniku jak Lewandowski każda piłka, którą otrzyma, będzie stanowić zagrożenie. Czy Trójkolorowym uda się odciąć napastnika Barcelony od podań? To na pewno ich główny defensywny cel.


Początek spotkania Polski z Francją o godz. 16:00 w TVP1, TVP Sport i aplikacji mobilnej TVP Sport.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej