RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Naukowcy: Najcięższy latający ptak prawdopodobnie stosuje ziołolecznictwo

Dropy zwyczajne (fot. Shutterstock/Rudmer Zwerver)
Dropy zwyczajne (fot. Shutterstock/Rudmer Zwerver)

Najnowsze

Popularne

Naukowcy zauważyli, że znany ze swojej potężnej masy drop zwyczajny, w razie potrzeby wybiera rośliny, które zabijają pasożyty i chorobotwórcze grzyby. To rzadki przykład takiego zachowania u ptaków.

Te ptaki są najbardziej zagrożone wyginięciem

Najbardziej wyjątkowe ptaki na planecie są również najbardziej zagrożone wyginięciem – wynika z badań naukowców z brytyjskiego Imperial College...

zobacz więcej

Dropa zwyczajnego (Otis tarda), zwanego też dropem wielkim, trudno nie zauważyć: jest masywny i kolorowy. Są to najcięższe ptaki latające – zwracają uwagę badacze z Narodowego Muzeum Nauk Przyrodniczych w Madrycie. Ich samce wykonują karkołomne pokazy, chcąc zwabić samice. Według najnowszych obserwacji gatunek ten ma jeszcze inną godną uwagi cechę – aktywnie szuka dwóch leczniczych roślin. Oznaczałoby to rzadki wśród ptaków przypadek ziołowego samoleczenia.


„Pokazaliśmy, że dropy zwyczajne wybierają rośliny z substancjami, które w testach in vitro wykazują działanie przeciwpasożytnicze” – mówi dr Luis M Bautista-Sopelana, pierwszy autor pracy opublikowanej w piśmie „Frontiers in Ecology and Evolution”.


„Dropy wielkie wyszukują dwa gatunki, których także ludzie używają w tradycyjnej medycynie. Pokazaliśmy, że oba zawierają substancje niszczące pierwotniaki oraz robaki, a jedna z tych roślin zawiera związki przeciwgrzybowe" – dodaje dr Azucena Gonzalez-Coloma, współautorka publikacji.


Naukowcy przypominają, że dropy wielkie żerują na trawiastych terenach zachodniej Europy i północno-zachodniej Afryki. Około 70 proc. światowej populacji żyje na Półwyspie Iberyjskim. Samice zwykle pozostają w jednym rejonie, podczas gdy samce przemieszczają się, powracając co roku na te same tokowiska. Ptaki, pozostając w tym samym miejscu, mają kontakt z własnymi odchodami, co zwiększa ryzyko różnych infekcji (którym dodatkowo sprzyjają gody). Jednocześnie w trakcie toków układ odpornościowy samców jest wyraźnie osłabiony – ma to związek z naprawdę dużym wysiłkiem, którego celem jest wabienie samic.


„Teoetycznie dropy wielkie należące do obu płci mogłyby korzystać z wyszukiwania leczniczych roślin w trakcie toków, ponieważ sezon godowy to czas, gdy często pojawiają się zakażenia przenoszone drogą płciową. Jednocześnie samce, które używają tych roślin, mogą się wydawać samicom zdrowsze, silniejsze i bardziej atrakcyjne” – wyjaśnia dr Gonzalez-Coloma.

Naukowcy przeanalizowali rozerwanie i pochłonięcie gwiazdy przez czarną dziurę

Dzięki obserwacjom przy pomocy olbrzymiego teleskopu i innych instrumentów naukowcom udało się dokładnie przeanalizować zjawisko rozerwania i...

zobacz więcej

Badacze, z których część obserwuje dropy wielkie nawet od wczesnych lat 80., przeanalizowali ponad 600 próbek odchodów tych ptaków, z czego prawie 180 pochodziło z sezonu rozrodczego. Zauważyli, że dwa lecznicze gatunki roślin – mak polny oraz żmijowiec babkowaty – zjadane są częściej, niż można by się spodziewać po normalnym żerowaniu. Szczególnie często wybierane są one w okresie obciążających organizm godów. Najwięcej zjadają ich samce.


Przypadki samoleczenia za pomocą roślin podejrzewano już u różnych zwierząt, w tym u naczelnych, niedźwiedzi, jeleni, łosi, papug, pszczół czy muszek owocowych. Teraz naukowcy stwierdzają, że drop wielki to kolejny kandydat do grupy organizmów mogących stosować samoleczenie – w tym główny, jesli chodzi o ptaki.


Zastrzegają jednak, że aby tę tezę potwierdzić, potrzebne będą dalsze badania, obejmujące eksperymenty biochemiczne, weterynaryjne i farmakologiczne.


„Do tego czasu będziemy kontynuować naszą pracę polową. Zamierzamy np. w odchodach dropi z różnych populacji analizować pozostałości maku polnego i żmijowca oraz sprawdzać obecność patogenów. Taka metoda może zaprzeczyć naszej hipotezie o samoleczeniu tego tego gatunku” – mówi dr Bautista-Sopelana.


Narażone na wyginięcie dropy wielkie wpisane są do Czerwonej Księgi Gatunków Zagrożonych Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej