RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Łzy Szczęsnego po meczu. „Tata nie wraca do domu”

Wojciech Szczęsny (fot. Getty Images)
Wojciech Szczęsny (fot. Getty Images)

Najnowsze

Popularne

Wielkie turnieje były dotychczas przekleństwem Wojciecha Szczęsnego. Łatkę pechowca odkleił podczas mistrzostw świata w Katarze, a szczególnie imponujący był jego występ w meczu z Argentyną. Chociaż Polacy przegrali 0:2, to awansowali do 1/8 finału. Po spotkaniu mogliśmy zobaczyć, jak wiele znaczyło dla niego to rozstrzygnięcie.

Szczęsny: Karny? Dobrze, mogłem się popisać [WIDEO]

Graliśmy z zespołem z nie naszej półki. Z takimi drużynami raz na 100 się wygrywa. Dzisiaj się nie udało, ale chyba po raz pierwszy cieszę się z...

zobacz więcej

Czerwona kartka na Euro 2012, kontuzja na Euro 2016, błąd w mistrzostwach świata 2018 z Senegalem i samobóju ze Słowacją w mistrzostwach Europy 2021 - tak wyglądały międzynarodowe, reprezentacyjne imprezy w wykonaniu bramkarza Juventusu. Tym razem jest inaczej.



Szczęsny obronił już dwa rzuty karne (z Arabią Saudyjską i Argentyną), jest niezwykle pewny siebie, wielokrotnie ratował z opresji nasz zespół. Nic dziwnego, że światowe media określają go mianem najlepszego jak dotąd bramkarza turnieju.



- Cała moja rodzina siedzi teraz w Warszawie i oglądają wszyscy razem – moja mama, żona, synek. Kocham cię, Liamku. Tata nie wraca do domu! - powiedział piłkarz zaraz po zakończeniu środowego spotkania.



Później żona zawodnika Marina Łuczenko-Szczęsna opublikowała w sieci nagranie, na którym rodzina i przyjaciele gratulują Szczęsnemu świetnego występu. Ten długo nie mógł opanować wzruszenia.

Teraz czeka go równie wielkie wyzwanie. W niedzielę Polacy zagrają o ćwierćfinał z obrońcą tytułu - Francją. Naprzeciw Szczęsnego staną tacy gracze jak Kylian Mbappe, Olivier Giroud czy Ousmane Dembele. Transmisja meczu w Telewizji Polskiej.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej